Plaga pijanych patriotów

Alkohol wyraźnie pobudza uczucia patriotyczne. Tak zadziałał w przypadku jednego warszawiaka i dwóch mieszkańców Kielc. Mężczyźni pod wpływem alkoholu kradli biało czerwone flagi. Wpadli dzięki monitoringowi.

Głębokie uczucia patriotyczne w 21-letnim Grzegorzu K. wywołały flagi wiszące na poczcie na warszawskiej Pradze. Postanowił, że musi je mieć i musi nimi udekorować własny garaż. Tylko jak je zdejmował, zobaczył to operator monitoringu.

Kilka minut później policjanci zastali mężczyznę mocującego flagę na drzwiach garażu. Bardzo się zdenerwował, że policjanci mu przeszkadzają. Twierdził, że jest patriotą i nic złego nie zrobił. Noc spędził w izbie wytrzeźwień.

W podobny sposób manifestowali swoje uczucia patriotyczne dwaj kielczanie. Operator monitoringu zauważył ich jak wspinali się na słup, żeby zdjąć flagi. Chwilę później zatrzymała ich policja. Flagi, jak wyjaśnili, chcieli zabrać do domów. Nie sprecyzowali, co chcieli z nimi dalej zrobić. Alkomat wykazał u obu po półtora promila alkoholu we krwi.

Serwis policyjni.pl poleca: Rozbrajająco szczery: Jeździłem pijany i się udawało

Więcej o: