Czterolatek wyskoczył z okna na drugim piętrze. Nic mu się nie stało

Czteroletni chłopiec, wykorzystując nieuwagę matki, wyskoczył z okna mieszkania na drugim piętrze w bloku w Radomsku. Dziecko zostało zabrane do szpitala i szczegółowo zbadane. Jak się okazało, chłopiec jest cały i zdrowy, nie ma żadnych złamań czy nawet skaleczeń.

Do zdarzenia doszło dzisiaj na ulicy Brzeźnickiej w Radomsku. Około godziny 7 dyżurny policji otrzymał informację o małym dziecku, które wypadło z okna bloku. Na miejsce natychmiast wysłano funkcjonariuszy.

Jak ustalili policjanci, 25-letnia matka czterolatka szykowała się do pracy. Po jej wyjściu, dzieckiem miała się zaopiekować babcia. W pewnym momencie chłopiec, wykorzystując nieuwagę matki, wyskoczył z mieszkania.

Dziecko zostało zabrane do szpitala i szczegółowo zbadane. Na szczęście czterolatkowi nic się nie stało, nie miał żadnych złamań czy skaleczeń. Mimo to pozostał na obserwacji.

Policjanci zbadali stan trzeźwości matki i babci dziecka. Obie kobiety były trzeźwe.