PiS chce zmienić prawo. "Dzieci nie będą zabierane rodzicom z powodu biedy" [CO SIĘ ZMIENI]

PiS ma projekt ustawy, która ma uniemożliwić zabierania dzieci z rodzin tylko dlatego, że są biedne. W najbliższy wtorek zajmie się nim rząd.

Zgodnie z projektem, sądy i organy państwa mają w pierwszej kolejności "wskazać rodzinie drogi do poprawy sytuacji materialnej". Zdaniem autora projektu Zbigniewa Ziobry sąd powinien traktować odbieranie dzieci jako ostateczność.

Ziobro dodał, że zaproponowano zapisy, które mają "jasno wyznaczyć drogę" sądom rodzinnym i opiekuńczym. Przekonywał, że koszty utrzymania dziecka poza rodziną są dużo wyższe niż wsparcie finansowe dla rodziny.

Minister sprawiedliwości zapewnił, że ustawa gwarantuje bezpieczeństwo dzieci, gdy w rodzinach oprócz biedy "istnieje innego rodzaju patologia i niebezpieczeństwo". - Prymat bezpieczeństwa dziecka jest i zawsze będzie górą - mówił.

Nad podobnymi rozwiązaniami pracował poprzedni Sejm, ale nie udało się wprowadzić ich w życie. Prace były związane z doniesieniami o przypadkach, gdy sądy - decydując o pozbawieniu władzy rodzicielskiej - powoływały się też na argument ekonomiczny.