Oto najmniejszy wąż świata. Jest mniejszy od ołówka i ma sprytny sposób na polowanie

Po raz pierwszy udało się nagrać moment, w jaki odżywia się najmniejszy z węży. Jego ofiary to mrówki i termity.

Liczy ledwie 10 cm i jest cienki niczym nitka spaghetti, ale to niebezpieczny drapieżnik. Niebezpieczny dla swoich ofiar - mrówek i termitów, które stanowią podstawę jego pożywienia. Wąż należący do rodzaju Tetracheilostoma żyje tylko na jednej z karaibskich wysp - Martynice. 

Większość czasu spędza pod ziemią, co jest sposobem na ochronę przed drapieżnikami. Jego rozmiary sprawiają, że bez problemu dostaje się do kopców termitów, gdzie zjada larwy i jajka. Nie gardzi też mrówkami i innymi małymi owadami.

 

Takie zmniejszanie się rozmiarów zwierząt jest bardzo charakterystyczne dla gatunków żyjących na wyspach, gdzie dostęp do wszelkich zasobów jest mocno ograniczony. Mniejsze zwierzęta mają mniejsze zapotrzebowanie na pożywienie, wodę, terytorium. Znanych jest bardzo wiele przypadków karłowacenia zwierząt z odizolowanych wysp - choćby żyjący na Wyspie Wrangla mamut karłowaty, który wyginął w tym czasie, gdy powstawała Piramida Cheopsa. 

Maleńki wąż został sfilmowany przez ekipę tworzącą serial "Planeta Ziemia 2", który obecnie emitowany jest na kanale BBC Earth. Zwierzak jest tak malutki, że bez trudu wślizguje się do mrowiska czy gniazda termitów, gdzie pożera ich larwy i jaja.

Komentarze (5)
Oto najmniejszy wąż świata. Jest mniejszy od ołówka i ma sprytny sposób na polowanie
Zaloguj się
  • c.bolek

    0

    "Po raz pierwszy udało się nagrać moment, w jaki odżywia się najmniejszy z węży."
    Tak ... Polska język - trudna język ... :-\

  • c.bolek

    0

    "Po raz pierwszy udało się nagrać moment, w jaki odżywia się najmniejszy z węży."
    Tak ... Polska język - trudna język ... :-\

  • m.godwin

    Oceniono 5 razy -1

    Zdawałem sobie sprawę z tego faktu, że na przykład słoń, tygrys, lew, małpa, kret, koń, prosię itp. to zwierzęta znane bardzo dobrze każdemu czytelnikowi "Świata Zwierząt".

    Trzeba więc poruszyć czytelników czymś zgolą nowym, niebywałymi odkryciami, i dlatego zrobiłem próbę z wielorybem syrobrzyckim. Nowy ten gatunek wieloryba nie przekraczał rozmiarami dorsza i miał pęcherz napełniony kwasem mrówkowym i osobną kloakę, z której wypuszczał narkotyzujący kwas na małe rybki, gdy chciał je pożreć. Kwas ten został nazwany kwasem wielorybim przez pewnego uczonego angielskiego, ale już nie pamiętam, jak tego uczonego nazwałem. Tłuszcz wielorybi znany był wszystkim aż nadto dobrze, ale nowy kwas wzbudził zainteresowanie kilku czytelników, którzy dopytywali się o firmę wyrabiającą taki kwas.

    Trzeba dodać, że czytelnicy "Świata Zwierząt" są ludźmi bardzo ciekawymi.

  • tece92a

    Oceniono 2 razy -2

    Czym się odżywiają koczkodyle?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX