"Nowoczesna tabletka z ultracienką powłoczką". Dopytał, czy to działa szybciej. Producent przyznaje, że nie wie

Reklama wygląda bardzo atrakcyjnie. Ale gdy autor bloga Maltreting zaczyna się jej przyglądać, okazuje się, że producent sam nie wie, jak jest.

Tworzenie reklam to ryzykowne zajęcie - zwłaszcza, gdy zaczyna im się przyglądać ktoś dociekliwy, a producent nie jest pewny swego. Autor bloga Maltreting.pl postanowił nieco dokładniej przyjrzeć się króciutkiej reklamie popularnego leku - Ibupromu. Jego producent USP Zdrowie pokazał trwający 20 sekund film, który w przyspieszonym tempie pokazuje rozpad dwóch tabletek - nowego produktu Ibuprom RR oraz leku konkurencji: brand nr 2.

Ibuprom RR reklamowany jest jako „nowoczesna tabletka z ultracienką powłoczką i rekordowo szybkim rdzeniem”, dzięki czemu następuje „rekordowo szybkie uwolnienie substancji czynnej w żołądku”. Faktycznie na filmie widzimy, że RR rozpada się niemal całkowicie już po 40 sekundach, a „nr 2” po tym czasie pozostaje prawie niezmieniona.

 

Całość wygląda bardzo przekonująco, ale Maltreting zaczął drążyć temat korzystając z Facebooka, gdzie firma pokazała swoją reklamę. Firma udzielała różnych odpowiedzi - część rzeczowych, część wymijających, a część - naprawdę kuriozalnych.

Sam fakt, że coś się w żołądku rozpada szybciej, a coś wolniej, dobrze wygląda na filmie. Ale niekoniecznie przekłada się na to, co najważniejsze, czyli czas, po jakim pojawia się przeciwbólowe działanie leku. Maltreting zapytał o sprawę zasadniczą: czy firma prowadziła badania pokazujące, czy Ibuprom RR faktycznie działa szybciej niż inne leki? Odpowiedź mogła zadziwić:

Na razie nie dysponujemy wynikami badań farmakokinetycznych. Dla innych NLPZ [niesteroidowe leki przeciwzapalne] i paracetamolu, udało się jednak wykazać pozytywną korelację pomiędzy szybkością rozpadu tabletki i szybkością wchłaniania substancji czynnej do krwiobiegu.

Czyli badań brak. Co więcej paracetamol to zupełnie inna substancja - również działająca przeciwbólowo, ale nie mająca wiele wspólnego z ibuprofenem, który działa w Ibupromie.  Maltreting pytał więc dalej: czy można oszacować czas od połknięcia do rozpoczęcia działania? Czy dla tabletki RR jest on inny (krótszy?) niż „brandu nr 2”? Ile czasu zajęło „numerowi 2” całkowite rozpadnięcie się - reklama urywa się nagle nie pokazując czy było to kolejne 30 sekund czy może 10 minut? No i wreszcie: co to właściwie jest ów „brand nr 2” -- w końcu inni producenci też mają tabletki o przyspieszonym działaniu. Czy porównano podobne produkty czy może zupełnie inne?

I znowu odpowiedź była mało konkretna:

Różnica rzeczywiście jest duża, niemniej trudno określić, jak ona wpłynie na wyniki badania farmakokinetycznego czy na szybkość działania przeciwbólowego. Dla innej substancji czynnej wykazano, że około 6-krotnie szybszy rozpad tabletki stwierdzony w układzie in vitro wiązał się ze znamiennym statystycznie skróceniem Tmax i przyspieszeniem działania przeciwbólowego.

„Znamienny statystycznie”, „Tmax” - mądre hasła, które niewiele wyjaśniły. Jak pisze Maltreting:

W końcu „znamienna statystycznie” może być na przykład pomijalna w praktyce różnica między 58 minutami i 60 minutami, o ile tylko błąd statystyczny, przy założonym poziomie ufności, jest mniejszy niż 2 minuty. W efekcie, istnienie „pozytywnej korelacji” informuje jedynie o istnieniu zależności, a nie o jej sile: nie wskazuje, czy ten wpływ jest odczuwalny.

Kolejna odpowiedź firmy była naprawdę dużym zaskoczeniem:

To prawda, że różnica znamienna statystycznie nie musi oznaczać różnicy istotnej klinicznie. My tylko pokazujemy wyniki badania farmaceutycznego, a więc numeryczne różnice w szybkości rozpadu tabletki. Jak już pisaliśmy, znany jest przykład w świecie leków OTC, gdy 6-krotnie szybszy rozpad tabletki przekładał się na skrócenie Tmax i przyspieszenie działania terapeutycznego w stosunku do tabletki standardowej. Czy tak samo jest w przypadku Ibupromu RR, nie wiadomo.

To ostatnie zdanie! „Nie wiadomo”. Czyli po prostu nie wiadomo, czy Ibuprom RR działa faktycznie szybciej. Wiadomo tylko, że jego tabletka rozpada się szybciej w menzurce pełnej roztworu udającego sok żołądkowy. Cóż, dla pacjenta i jego komfortu to raczej mało ważne.

Maltreting zastanawia się, czy ta deklaracja jest efektem „uzasadnionej, nadmiernej ostrożności producenta firmy USP Zdrowie, jeśli chodzi o składanie obietnic co do działania produktu”. Czy może tabletka wcale nie przynosi szybciej ulgi, a tylko szybko się rozpuszcza?

Wątpliwość o tyle uzasadniona, że Maltreting cytuje badania, zgodnie z którymi szybciej mogą działać leki, które nie rozpuszczają się tak błyskawicznie, za to zawierają szybciej wchłanianą, płynną postać leku.

Tworzenie takiej reklamy, gdy „nie wiadomo”, jak działa lek może się okazać bardzo ryzykownym pomysłem.

Więcej o:
Komentarze (33)
"Nowoczesna tabletka z ultracienką powłoczką". Dopytał, czy to działa szybciej. Producent przyznaje, że nie wie
Zaloguj się
  • sselrats

    Oceniono 13 razy 9

    Najlepsza sa te supernowoczesne srodki przeczyszczajace na noc, co nie przerywaja snu.

  • zdzisiek66

    Oceniono 5 razy 3

    W lekach podawanych doustnie istotne są tylko 2 parametry: zawartość substancji aktywnej oraz, w niektórych przypadkach, ta właśnie "powłoczka", która powoduje szybkie lub stopniowe wchłanianie przez organizm substancji czynnej z określonej części układu pokarmowego.
    Wszystko inne to marketing, czyli wciskanie kitu. A te wszystkie wątroby rekina i inne superżenszenie to czysty Ambergold. Ale jak ludzie są głupi, a państwo polskie pozwala na oszustwa, to system działa i ma się dobrze.

  • drakaina

    0

    Niezależnie od czasu, kiedy to zacznie działać na ból, szybkość, z jaką to się rozpada w żołądku, może mieć znaczenie dla osób z problemami żołądkowymi, jak nadkwasota czy stany przedwrzodowe.

  • diver77

    Oceniono 10 razy 0

    USP Zdrowie to wyjątkowo komercyjna maszynka do robienia pieniędzy właśnie prawie wyłacznie na lekach których Polacy konsumują najwięcej !
    ...w Polsce ich produkty są nieraz droższe niż niektóre ekwiwalentne produkty lub identyczne molekuły na Zachodzie !

    ...taki APAP to najbardziej zwyczajny paracetamol 500mg a oni to nazywają szumnie "mądrym leczeniem bólu" ! ...tak jakby chodziło o coś nowego i nadzwyczajnego... molekuła jest znana od 1878 roku a używana oficjalnie jak środek przeciwbólowy od 1948 roku !

    APAP kosztuje najtaniej około 4 złotych za 12 tabletek, niby nie jest to drogo ! ... ale Paracetamol z Polfy kosztuje również około 4 złotych tylko że za 50 tabletek ! :) ...business is business... wszystko to rozumiem, reklamy i marketing kosztują nieraz bardzo drogo ale są jednak limity przyzwoitości i generalnie dlatego reklamy leków są zabronione w wielu krajach !

  • gr_ub_y

    Oceniono 2 razy 0

    Mnie już nic nie zdziwi odkąd Rysiek zmieszał filiżanką w szklance.

  • jurek.k4

    Oceniono 8 razy 0

    Dlatego jestem przeciwny OTC oraz reklamom leków i suplementów. Leczeniem niech zajmą się lekarze czy nawet aptekarze.

  • notbremse

    Oceniono 18 razy 0

    Ciężko więcej tu coś komentować. Za to nie zaszkodzi dodać ku uwadze muszących już pójść do apteki po środek przeciwbólowy, że wcale nie są skazani na produkty znane z reklam - większość z nich zawiera zawiera ibuprofen czy paracetamol, więc zamiast kupić produkt za 6 PLN, można poprosić o odpowiednik za 3 złote a czasem i mniej, z krajowej skromnej firmy farmaceutycznej, nie płacąc molochom za koszty marketingu. I wymyślnych figurek o cudownych lekach "precyzyjnie umiejscawiających źródło bólu".

  • 123ghost

    Oceniono 1 raz -1

    Ibubrom, co to? Ja znam tylko Brom..

  • spoko-spoko

    Oceniono 9 razy -1

    Jesli rospada sie na proszek szybciej to znaczy ze moment kiedy substancja czynna ma kontakt ze sciankami zoladka nastepuje wczesniej niz wtedy gdy tabletka sie rozpada powoli.
    To tak jaby zastanawiac sie czy jak polknalem tabletke dwie godziny wczesniej to czy ona zadziala wczesniej niz ta ktora polknalem przed chwila.
    Czy to takie trudne do wykoncypowania?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX