Oto "zakodowana informacja", którą NASA odkryła na Marsie. Wystarczyła znajomość alfabetu Morse'a

Dziwnie wyglądające kreski i kropki zaobserwowała na powierzchni Czerwonej Planety sonda Mars Reconnaissance Orbiter. Po ich odkodowaniu uzyskano ciąg liter i cyfr.

Widok jest naprawdę niezwykły - serie kropek i linii nie wyglądają jak dzieło przypadku. Wydają się wręcz układać w jakąś wiadomość zakodowaną alfabetem Morse'a. 

W rzeczywistości są to jednak wydmy, choć faktycznie bardzo nietypowe. Jak pisze NASA powstały one w niecce bardzo starego krateru. Osłonięty, zagłębiony teren sprawił, że wiatry wiejące tam zachowują się nietypowo. Gdy wieją z przeciwnych stron, formują się długie i wąskie wydmy. Bywa jednak, że ten proces zostaje z jakiegoś powodu przerwany i wtedy zamiast "kreski" mamy "kropkę" - wydmę krótką i zaokrągloną.

A gdyby tak pokusić się, mimo wszystko, o odczytanie wiadomości usypanej przez wiatr? Zrobiła to Veronica Bray, naukowiec z University of Arizona, która zajmuje się aparatem HiRISE, który sfotografował niezwykłe formacje. Po rozkodowaniu wiadomość z Marsa brzmi następująco:

NEE NED ZB 6TNN DEIBEDH SIEFI EBEEE SSIEI ESEE SEEE

Czyli nadal szukamy przekazu od obcej cywilizacji.