Dlaczego cukier nigdy się nie psuje?

Ser, pomidory, mięso, jajka - wszystko się psuje. A cukier - nie. Można go trzymać w cieple, chłodzie, na słońcu i w cieniu. Nie zepsuje się, co najwyżej pozlepia. Dlaczego?

Jedzenie może psuć się na kilka sposobów, ale najczęściej po prostu ktoś je zjada. Ktoś, czyli bakterie lub grzyby. Są w stanie pożywić się niemal wszystkim, a to co wydalają najczęściej nie tylko nie nadaje się do zjedzenia przez ludzi, ale jest też dla nich szkodliwe. Chlubnym wyjątkiem jest alkohol czy ser pleśniowy.

Ale po to, by coś żyło potrzebuje wody. W serze, pomidorach, mięsie i jajkach jest jej wystarczająco dużo i drobnoustroje rozwijają się w najlepsze. Jednak cukier, sacharoza, zawiera bardzo niewiele wody, za to chętnie ją wiąże.

Dodany do żywności (na przykład owoców) „wyciąga” z nich wodę uniemożliwiając rozwój bakterii czy grzybów. Dlatego kandyzowane owoce można przechowywać bardzo długo - tak długo, aż wchłoną wilgoć z powietrza dając możliwość rozwoju drobnoustrojom.

Dla bakterii i grzybów sam cukier nie stanowi więc pożywienia. Skorzystać mogą z niego dopiero, gdy zostanie mocno rozwodniony. Miód czy syrop są zbyt stężone - bakteria, która się dostanie do takiego roztworu zginie, bo zostanie pozbawiona wody zawartej wewnątrz komórki.

A TERAZ ZOBACZ: Czy wiesz ile cukru zjadasz codziennie? Mnóstwo. Nawet w płatkach ''Fit''!