Kończysz smsy kropką? Wychodzisz na buca. Teraz to potwierdzone naukowo

Od zawsze czuliśmy, że kończenie smsów i wiadomości na Facebooku kropką jest po prostu nie w porządku. W końcu te wrażenia potwierdzili naukowcy z uniwersytetu w Binghamton.

Chcesz wiedzieć szybciej? Polub nas Badacze wyszli od założenia, że wysyłanie smsów w wielu aspektach przypomina komunikację twarzą w twarz. W rozmowach na żywo ważne jest nie tylko co mówimy, ale jak - liczą się gesty, ton głosu, wyraz twarzy itp.

Przez smsy gestykulować się nie da, ale może istnieją inne niewerbalne sygnały, które mogą wpłynąć na to, jak adresat odczyta naszą wiadomość?

Nie ufamy wiadomościom z kropką

Takim niby nieznaczącym drobiazgiem jest kropka. Gramatyczni puryści mogą się upierać, że powinno się nią kończyć każde zdanie, jednak w przypadku smsów to nie takie proste. Okazuje się, że osoby, które na końcu wiadomości stawiają kropkę, są postrzegane jako zakłamane.

Naukowcy z uniwersytetu w Binghamton przeprowadzili eksperyment na 126 studentach . Badani mieli wysyłać smsami pytania i oceniać szczerość otrzymanych odpowiedzi.

Wiadomości, które na końcu miały kropkę, były postrzegane jako mniej szczere niż te bez kropki. Tego efektu nie zaobserwowano, gdy w drugiej turze badania studenci komunikowali się za pomocą odręcznych notatek.

Wyniki eksperymentu potwierdzają coś, co od dawna czuliśmy w kościach.

Jeśli dowody naukowe nie przekonały was dostatecznie, polecamy fanpage "Kropka nienawiści.", który zbiera najdrastyczniejsze przykłady użycia kropek na końcu wiadomości.

Chcesz wiedzieć więcej i szybciej? Ściągnij naszą aplikację Gazeta.pl LIVE!