Jak wyglądałoby niebo, gdyby planety zastąpiły nasz Księżyc? Mniej więcej tak

Rosyjska agencja kosmiczna opublikowała niedawno dwa krótkie filmy, przedstawiające kilkusekundowe sceny z życia Moskwy. Sceny te są niecodzienne, bo zamiast Księżyca nad miastem górują różne planety Układu Słonecznego, a na miejscu Słońca widzimy inne gwiazdy.

Jowisz:

embed

Wenus:

embed

Neptun:

embed
 

Symulacje te służą czystej rozrywce. W żaden sposób nie respektują praw fizyki. Gdyby Jowisz czy Saturn znalazły się tak blisko Ziemi, miałoby to katastrofalne dla nas skutki. Ich siły pływowe byłyby tysiące razy silniejsze niż te powodowane przez Księżyc. Na Ziemi trwałaby apokalipsa. Nieustające powodzie, erupcje i trzęsienia ziemi zniszczyłyby życie na naszej planecie.

Nie przetrwałyby zresztą nawet pierścienie Saturna. Byłyby zbyt blisko Słońca - kryształki lodu, z których się składają pierścienie, szybko zamieniłyby się w parę wodną.

To jednak w żaden sposób nie przeszkadza w podziwianiu tych pięknych obrazków.

Ziemia 2:

embed

A jak wyglądałoby niebo, gdybyśmy zamiast Słońca mieli inne gwiazdy?

Dwie gwiazdy Alfa Centauri wraz z malutką Proxima Centauri:

Arktur, czerwony olbrzym o średnicy 25 razy większej od Słońca:

embed

Wega, blisko 50 razy jaśniejsza od naszej gwiazdy:

embed