Niesamowite odkrycie: na raka chorowali już ludzie żyjący 120 tys. lat temu

Naukowcy z Uniwersytetu w Pensylwanii odkryli najstarsze ślady nowotworu na ludzkich kościach. Znajdują się one na szczątkach neandertalczyka sprzed 120 tysięcy lat - informuje BBC News.

Badany przez naukowców fragment żebra został znaleziony ponad 100 lat temu w Chorwacji, razem z prawie 900 fragmentami starożytnych ludzkich kości. Badania wykazały na kości ślady zmian spowodowanych przez dysplazję włóknistą, rzadką chorobę nowotworową. Wyniki badań zostały opublikowane w magazynie "PLOS ONE".

- To pokazuje, że życie w stosunkowo nieskażonym środowisku niekoniecznie chroni przed rakiem. Niektórzy uważają, że rak jest chorobą współczesności, ale badania skamieniałości, ludzkich szczątek, mumii pokazują, że ta choroba dotykała ludzi wiele tysięcy lat wcześniej - powiedziała w rozmowie z BBC News dr Kat Arney, zajmująca się badaniami nad rakiem.

Jak dodała, odkrycie nie jest całkowicie zaskakujące, choć na pewno należy do rzadkich. - Ono pomaga rzucić światło na złożoną historię raka u ludzi oraz naszych starożytnych krewnych - zaznaczała dr Arney.

Do tej pory najstarsze znane dowody choroby nowotworowej znaleziono w egipskich mumiach sprzed 4 tysięcy lat.