Rosnąca presja ze strony partyjnych liderów w Kongresie i bliskich przyjaciół ma przekonać Joe Bidena do wycofania się z wyścigu prezydenckiego już w ten weekend. Te nieoficjalne informacje przekazał portal Axios, który powołał się na anonimowe informacje uzyskane od kilku czołowych demokratów.
Portal Axios przekazał, że ubiegający się o reelekcję 81-letni amerykański prezydent prywatnie pogodził się z rosnącą presją, złymi sondażami i krytyką, która uniemożliwiła mu kontynuowanie kampanii. Liderzy demokratów, przyjaciele Joe Bidena i najważniejsi darczyńcy uważają, że urzędujący prezydent nie może wygrać listopadowych wyborów ani zmienić postrzegania swojego wieku przez opinię publiczną.
Prezydentowi powiedziano, że jeśli pozostanie w wyścigu o prezydenturę, to były prezydent Donald Trump może wygrać wybory miażdżącą większością głosów. - Modlę się, aby postąpił właściwie. Zmierza w tę stronę - powiedział w rozmowie z portalem jeden z przyjaciół Bidena.
Jak zwrócił uwagę "New York Times", według demokratów Joe Biden "stał się bardziej otwarty na wysłuchiwanie argumentów na temat tego, dlaczego powinien wycofać swoją kandydaturę". W środę 17 lipca Joe Biden uzyskał pozytywny wynik testu na koronawirusa, co zdaniem dziennika "odsunęło prezydenta na bok". Przypomniano również, że według "sondażu opublikowanego w środę przez The Associated Press i NORC, niezależną instytucję badawczą na Uniwersytecie w Chicago, prawie dwie trzecie demokratów chce, aby zrezygnował z wyścigu".
Jak podało ABC News, w sobotę lider większości w Senacie Chuck Schumer namawiał prezydenta do zakończenia kampanii. Biuro senatora twierdzi oficjalnie, że to "jałowe spekulacje", o ile źródłem ABC News nie jest Schumer lub sam Biden. Prezydent w wywiadzie dla BET Network był pytany, co sprawiłoby, że ponownie przemyślałby start w wyborach. - Gdyby ujawniła się jakaś choroba. Gdyby lekarze przyszli do mnie i powiedzieli - masz taki i taki problem - oświadczył.
Wątpliwości co do szans Bidena mają też wyrażać inni ważni politycy demokratów - była spikerka Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i obecny lider mniejszości Hakeem Jeffries. Według nieoficjalnych informacji Pelosi w jednej z prywatnych rozmów z Bidenem miała zwracać mu uwagę, że nie jest w stanie pokonać Donalda Trumpa w wyborach - przekazało CNN. W partii prezydenta panuje obawa, że słaby wynik Bidena mógłby też pogrzebać szanse demokratów na odzyskanie większości w Izbie Reprezentantów.
Doradca Trumpa w ostrych słowach zwrócił się do Zełenskiego
Giertych wskazał swojego faworyta na prezydenta. "Zmiażdży kandydata PiS"
"Budda" był szantażowany. W sprawie zatrzymano dwóch mężczyzn
Lubelskie. Kolejne zatrucie środkiem na gryzonie? Nie żyje 2-latek
"Mieli powody, by uciekać". Zaskakujący rezultat kolizji w Brodnicy