Resort Czarnka rusza z kolejnymi dotacjami. Do katolickich szkół znów trafią miliony?

Resort Przemysława Czarnka wznowi w maju konkurs na dofinansowania dla szkół niepublicznych. W ubiegłym roku większość pieniędzy trafiła do placówek powiązanych z Kościołem katolickim. - Zachęcamy wszystkich do udziału - mówił w piątek minister edukacji.

Ministerstwo Edukacji i Nauki w ramach programu "Inwestycje w oświacie" przekazało w ubiegłym roku łącznie ok. 100 mln zł szkołom prowadzonym przez inne jednostki niż samorząd. Większość tych pieniędzy trafiła do placówek powiązanych z Kościołem katolickim. Wsparcie uzyskało wówczas ponad 130 podmiotów.

Zobacz wideo Cieszyński o zakupie respiratorów: W momencie podpisywania umowy czułem się pewny

Nowe dotacje resortu Przemysława Czarnka. Ostatnio rozdano 100 milionów złotych 

- 100 tysięcy dzieci, które uczęszcza do tych [niepublicznych - red.] szkół, również potrzebuje sal gimnastycznych, nowoczesnych sal lekcyjnych, bardzo dobrych warunków do edukacji - tak o programie mówił minister edukacji Przemysław Czarnek. W rezultacie np. dwie dotacje na łączną kwotę 12 mln zł dostała Diecezja Siedlecka, z kolei Towarzystwo Salezjańskie - Inspektoria (Prowincja) św. Stanisława Kostki otrzymało pięć dotacji na łączną kwotę 8,3 mln zł.

- Zdecydowanie chcemy powtórzyć konkurs dla szkół i placówek oświatowych prowadzonych przez inne podmioty niż jednostki samorządu terytorialnego (...) Zachęcamy wszystkich do udziału. W ubiegłym roku na szkoły i przedszkola przeznaczyliśmy 100 milionów złotych. Mamy nadzieję, że w tym roku to też będzie taka kwota - mówił w piątek minister Przemysław Czarnek, cytowany przez tvn24.pl. Konkurs ma zostać ogłoszony w połowie maja.

Minister Przemysław Czarnek Kolejne 9 mln zł na inwestycje w oświatę. Główny beneficjent - diecezja kaliska

Lubnauer komentuje pomysł MEiN. Uderza w Czarnka

- Przy takich terminach pieniądze zostaną rozdzielone w lipcu. Będzie można z symbolicznymi czekami jeździć po Polsce i robić sobie zdjęcia z dyrektorami niepublicznych małych przedszkoli czy społecznych szkół, którzy będą musieli wyrażać wdzięczność za wsparcie finansowe. Od początku widzimy przecież, że minister Czarnek nie traktuje tych pieniędzy jako środków na załatwianie spraw obywateli, tylko załatwianie spraw swojego obozu - skomentowała pomysł w rozmowie z tvn24.pl posłanka KO Katarzyna Lubnauer, członkini sejmowej Komisja Edukacji, Nauki i Młodzieży.

Minister edukacji w rządzie PiS Przemysław Czarnek broni się z sejmowej mównicy -ws. afery 'willa plus' (dofinansowanie od resortu dostało ponad 40 organizacji, chociaż połowa z nich otrzymała w konkursie negatywną opinię komisji oceniającej wnioski). Warszawa, 7 lutego 2023 r. "Willa plus". Komisja obradowała 20 minut. "Takiego programu brakowało"

Przemysław Czarnek i przegrane głosowanie opozycji

Przypomnijmy: w połowie kwietnia Sejm odrzucił wniosek o wotum nieufności dla ministra edukacji i nauki Przemysława Czarnka. Przeciwko głosowało 231 posłów, "za" było 218 posłów, jeden poseł wstrzymał się od głosu. Wniosek przygotowali posłowie opozycji - Koalicji Obywatelskiej, PSL-Koalicji Polskiej, Lewicy i Polski 2050. Parlamentarzyści tych ugrupowań sprzeciwiali się, jak wskazali we wniosku, "prowadzonej przez ministra polityce oraz stosowaniu praktyk niegodnych urzędu ministra".

Wniosek o odwołanie Czarnka został złożony po tym, jak w mediach pojawiły się doniesienia na temat programu nazywanego przez opozycję "Willa plus". Pieniądze z funduszu ministra edukacji i nauki trafiały do organizacji powiązanych z politykami z PiS, choć nie wszystkie uzyskały pozytywną opinię komisji konkursowej. Pieniądze przeznaczono m.in. na zakup nowych siedzib. - Poruszone organizacje podpisują już dzisiaj aneksy do umów, zgodnie z którymi nieruchomości nie będzie można zbyć przez 15 lat. Uczciwie do tego podchodzą, będą je wykorzystywać wyłącznie na cele edukacyjne. Gdzie tu jest afera? - komentował w lutym w Sejmie Przemysław Czarnek. Zaznaczył, że jeśli po latach dojdzie do sprzedaży nieruchomości, to pieniądze nie trafią "do prywatnej kieszeni, ale na cele statutowe".

Więcej o: