Opozycja miażdży projekt "usprawnień". "Kaczyński chce obejść TK na cwaniactwo"

- To jedna wielka żenada, w jaki sposób dzisiaj funkcjonuje ten urząd - mówił o Trybunale Konstytucyjnym wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z PSL-u. Lewica zapewniła, że będzie wnosiła o odrzucenie projektu ustawy PiS-u ws. TK w pierwszym czytaniu. Koalicja Obywatelska podkreśliła, że "po każdej zmianie w Trybunale jest tylko gorzej".
Zobacz wideo Współpraca na opozycji? Dziemianowicz-Bąk: Rozmawiamy, ale naszym zdaniem te rozmowy mogłyby iść sprawniej

Prawo i Sprawiedliwość wniosło do Sejmu projekt ustawy dotyczący organizacji i działalności Trybunału Konstytucyjnego. Zapisano w niej zmniejszenie liczebności Zgromadzenia Ogólnego TK z 2/3 liczby sędziów, czyli 11 osób do dziewięciu oraz pełnego składu Trybunału z 11 do 9 sędziów W uzasadnieniu podano, że "ustawa ma umożliwić szybsze rozpoznanie spraw o kluczowej wadze i tym samym zapewnić ciągłość działania Trybunału w sytuacjach, w których zebranie odpowiedniej liczby sędziów będzie utrudnione lub obiektywnie niemożliwe". Obiektywnie jest tak w tej chwili - w Trybunale trwa pat, ponieważ sześciu sędziów uważa, że kadencja Julii Przyłębskiej jako prezeski Trybunału Konstytucyjnego wygasła. I to właśnie o sześć osób pomniejszone ma zostać Zgromadzenie Ogólne i pełny skład TK.

Dostosowuje się wymiar sprawiedliwości do sytuacji personalnej w Trybunale Konstytucyjnym. To jedna wielka żenada, w jaki sposób dzisiaj funkcjonuje ten urząd, który jeszcze kilka lat temu cieszył się ogromnym szacunkiem i estymą obywateli 

- stwierdził wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski z Polskiego Stronnictwa Ludowego. I jeszcze skwitował projekt ustawy PiS-u: - Jak nie kijem go, to pałką.

Opozycja miażdży propozycję zmian w TK. "PiS potyka się o własne nogi"

Politycy opozycji nie zostawiają na propozycjach zmian suchej nitki. Katarzyna Lubnauer z Koalicji Obywatelskiej stwierdziła, że "PiS potyka się o własne nogi, ale to wszyscy Polacy cierpią z powodu braku pieniędzy z KPO". - Mamy tam hucpę, a Prawo i Sprawiedliwość wybrało skład Trybunału Konstytucyjnego samodzielnie. Co, jeśli dalej się pokłócą, zmniejszą skład do pięciu, czterech osób? Na końcu Kaczyński zadzwoni do Przyłębskiej i powie: "Podpisz wyrok"? - podkreśliła posłanka.

Ten żałosny spektakl trwa już tak długo, że większość obywateli traci nadzieję, że pieniądze z KPO kiedykolwiek do Polski trafią

- mówił w Sejmie Arkadiusz Myrcha z KO. Jego partia uważa, że Trybunał stał się "miejscem bitwy między Jarosławem Kaczyńskim a Zbigniewem Ziobrą", którzy "rozgrywają spór o miejsca na listach wyborczych"

Szef klubu parlamentarnego Lewicy Krzysztof Gawkowski zapewnił w piątek w Sejmie, że Lewica będzie wnosiła o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu. - Jeśli ta ustawa pojawi się na posiedzeniu Sejmu w przyszłym tygodniu, czyli we wtorek 9 maja, to będziemy chcieli jej odrzucenia, będziemy to konsultowali z innymi klubami - zapewnił. - Wiemy doskonale, że nie ma zgody na tę ustawę w Zjednoczonej Prawicy, bo pan Ziobro się na nią nie zgodzi. Wszystkie zabiegi pana Kaczyńskiego, który chce trochę bokiem, na cwaniactwo obejść Trybunał Konstytucyjny, rozbiją się o Zjednoczoną Prawicę - skomentował Gawkowski.

Spór w Trybunale Konstytucyjnym. Duda kazał się "odkłócić" i "wziąć się do roboty" 

Od miesięcy w Trybunale Konstytucyjnym trwa spór o kadencję Julii Przyłębskiej jako prezeski TK, który uniemożliwiał w ostatnim czasie zebranie się Trybunału w pełnym składzie. Według części prawników, w tym byłych i obecnych sędziów TK, kadencja Przyłębskiej upłynęła po sześciu latach, czyli 20 grudnia 2022 r., i nie ma ona możliwości ponownego ubiegania się o tę funkcję. Przyłębska z kolei uważa, że jej kadencja upływa w grudniu 2024 r., wtedy gdy jej kadencja sędzi TK. Zgadza się z nią premier i część ekspertów. Przypomnijmy, że na 30 maja Trybunał Konstytucyjny wyznaczył termin rozprawy w sprawie nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym. Wniosek w tej sprawie skierował prezydent Andrzej Duda. Zdaniem autorów projektu ustawy, wszystkie zapisy wypełniają kluczowy warunek, czyli tzw. kamień milowy, dla odblokowania przez Komisję Europejską środków z KPO. 

Porannej Rozmowy i Zielonego Poranka możecie słuchać też w wersji audio w dużych serwisach streamingowych, np. tu:

Więcej o: