Zakaz przewozu produktów rolnych z Ukrainy podpisany przez ministra. Jest (długa) lista

Minister rozwoju i technologii podpisał rozporządzenie o zakazie przewozu z Ukrainy produktów rolnych. Dokument obejmuje 18 grup produktów. Poza zbożami zakazem objęto m.in. cukier, owoce i warzywa, mięso i nabiał.

Waldemar Buda opublikował treść rozporządzenia w mediach społecznościowych. Dokument zakłada, że zakaz wwozu produktów rolnych z Ukrainy ma obowiązywać do 30 czerwca tego roku. Wymienia też w 18 punktach produkty, objęte zakazem. Chodzi o:

  • zboża,
  • cukier,
  • susz paszowy,
  • nasiona, chmiel,
  • len i konopie,
  • owoce i warzywa,
  • produkty z przetwórstwa warzyw i owoców,
  • wina,
  • wołowina,
  • cielęcina,
  • mleko i jego przetwory,
  • wieprzowina,
  • baranina,
  • jaja,
  • mięso drobiowe,
  • alkohol etylowy pochodzenia rolniczego,
  • produkty pszczele,
  • pozostałe produkty.

Ostatni punkt zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1308/20 obejmuje m.in., żywe świnie, konie, bydło, mięso z uboju.

Rozporządzenie zostało podpisane w porozumieniu z ministrem finansów i ministrem rolnictwa.

Wielki powrót Kaczyńskiego. W Łysych mówił o kryzysie wsi

O decyzji o zakazie wwozu do Polski części towarów rolnych z Ukrainy poinformował szef PiS Jarosław Kaczyński w Łysych, w trakcie konwencji rolnej PiS.

Kaczyński podkreślił, że Polska powiadomiła stronę ukraińską o podjętej decyzji i zapewnił, że Warszawa jest otwarta na rozmowy. Wyjaśnił, że Polska musi chronić swój rynek rolny przed wysokokonkurencyjnym rolnictwem ukraińskim, korzystającym z wielu przewag.

- Nasza formacja już dawno temu podjęła się zaszczytnego zadania reprezentowania interesów polskiej wsi - mówił Kaczyński i wymieniał inwestycje PiS-u. Przyznał też, że na polskiej wsi "mamy do czynienia z kryzysem i trzeba naprawić, co zostało uczynione z jakimś błędem niezawinionym", a także co jest "efektem decyzji, które zapadały poza Polską w Unii Europejskiej". Zapowiedział też rozwiązania dla polskiej wsi. 

Więcej o: