Senator Libicki tłumaczy się z wpisu o ofiarach pedofilii. "To, co pisze Terlikowski, jest nieprawdziwe"

Senator Jan Filip Libicki był gościem audycji "Poranna rozmowa w RMF FM". Polityk odniósł się tam do swojego wpisu na temat ofiar pedofilii w Kościele i postawy, jaką w tej kwestii zajmuje dziennikarz Tomasz Terlikowski. Senator zapewnił, że jego intencją nie było umniejszanie bólu ofiar. Podtrzymał zarazem swoją negatywną opinię o działaniach redaktora Terlikowskiego.

We wtorek 28 marca Jan Filip Libicki był gościem "Porannej rozmowy w RMF FM". Podczas audycji prowadzonej przez Roberta Mazurka senator PSL został zapytany m.in. o swój twitterowy wpis poświęcony tematowi ofiar pedofilii w Kościele katolickim, który odbił się szerokim echem. Część opinii publicznej skrytykowała stanowisko Libickiego, a przedstawiciele PSL odcięli się od słów swojego partyjnego kolegi.

Zobacz wideo Zdrojewski: PiS próbuje pośmiertnie wręczyć Janowi Pawłowi II legitymację partyjną

Libicki odniósł się w RMF FM do swojego wpisu nt. ofiar pedofilii. "Po namyśle przepraszam"

Goszcząc w programie Roberta Mazurka, senator Libicki odniósł się do swojego kontrowersyjnego wpisu. Zapewnił, że nie chciał bagatelizować problemu pedofilii ani cierpienia ofiar. - Nie było moją intencją, w żadnym razie, umniejszanie bólu i cierpienia ofiar przestępstwa pedofilii. Jakichkolwiek ofiar - czy w Kościele, czy poza Kościołem. Jeśli jest tak, że zostało to źle zrozumiane, to chcę jasno powiedzieć, że ofiary przestępstwa pedofilii, które poczuły się urażone czy dotknięte - choć nie było to moją intencją - po namyśle przepraszam - powiedział Libicki.

Jednocześnie polityk podtrzymał swoją opinię co do działań Tomasza Terlikowskiego. Wyraził również przekonanie, że nadmierne eksploatowanie tematu pedofilii będzie miało skutki odwrotne od zamierzonych i zamiast uczulać opinię publiczną na problem, doprowadzi do spowszednienia tego tematu.

Kmieciak o autorze reportażu o Janie Pawle II: Nie można mieć do niego pretensji

- Po pierwsze, jest tak, że chciałem powiedzieć, że to, co pisze Tomasz Terlikowski, jest nieprawdziwe. Po drugie, jeśli zaczniemy mówić, że do czegoś dochodziło wszędzie, to osłabiamy wrażliwość społeczną na te przypadki, kiedy do zbrodni pedofilii rzeczywiście dochodziło. Jeżeli powiemy, że wszyscy senatorowie to złodzieje i będziemy to utrzymywać przez dłuższy czas, to siłą rzeczy jak się pojawią w Senacie prawdziwe przypadki złodziejstwa, to opinia publiczna będzie na to uodporniona. Na to chciałem zwrócić uwagę swoim wpisem - stwierdził senator.

Senator Libicki opublikował kontrowersyjny wpis o ofiarach pedofilii w Kościele. Skrytykował też Terlikowskiego

26 marca Jan Filip Libicki opublikował na swoim koncie na Twitterze wpis, który wywołał lawinę komentarzy. Odniósł się w nim do działań, jakie redaktor Terlikowski podejmuje w kwestii walki z pedofilią w Kościele katolickim. "Żarliwość, z jaką redaktor Tomasz Terlikowski stawia w centrum każdą ofiarę pedofilii w Kościele rodzi we mnie - przyznaje że złą - pokusę, by przestać się nimi aż tak przejmować. Na razie walczę z tą pokusa skutecznie, ale nie wiem jak długo…" - napisał senator PSL.

Wielu uczestników debaty publicznej żywiołowo zareagowało na słowa senatora Libickiego. Do wpisu odniósł się m.in. Tomasz Terlikowski, o czym możemy przeczytać na portalu WP.pl. - Ten wpis dowodzi albo całkowitego braku empatii, albo braku zdolności czytania prostego tekstu ze zrozumieniem. Albo obu tych rzeczy jednocześnie. Wpis senatora opiera się na wyparciu. Senator nie chce przyjąć do wiadomości, jak ogromna jest skala rozmaitych nadużyć seksualnych wobec nieletnich. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę mówi o tym, że statystycznie w każdej klasie jest dwójka dzieci, wobec których różne osoby dopuściły się nadużyć - powiedział Terlikowski Wirtualnej Polsce.

Papież Jan Paweł II Jan Paweł II i pedofilia. Wyborcy PiS i opozycji zgodni co do jednego

Od słów Libickiego dystansują się także członkowie Polskiego Stronnictwa Ludowego. "Jako PSL stanowczo odcinamy się od wpisu senatora Libickiego. Ten tweet w żaden sposób nie oddaje zdania naszego ugrupowania. Przepraszamy" - napisał na Twitterze rzecznik prasowy ludowców Miłosz Motyka.

Inny polityk PSL, wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski stwierdził w programie "Gość Wydarzeń" na antenie Polsat News, że senator Libicki "powinien przemyśleć swój wpis i nie brnąć w to dalej". Polsatnews.pl podkreśla, że według słów Zgorzelskiego PSL nie wyklucza także ukarania Libickiego. - Będą przeprowadzone rozmowy z panem senatorem. Mamy katalog różnego rodzaju kar - powiedział wicemarszałek.

Więcej o: