PiS przegrał trzy głosowania w Sejmie. Nitras nie kryje satysfakcji: Nieudacznicy

Prawo i Sprawiedliwość przegrało w Sejmie trzy głosowania. Wszystkie dotyczyły uchylenia immunitetu trojga parlamentarzystów opozycji. Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy oraz Magdalena Filiks i Sławomir Nitras z Platformy Obywatelskiej mogą nadal korzystać z tego prawa. Polityk PO nie krył satysfakcji i na sali plenarnej wykonał wymowny gest zwycięstwa.

W środę Sejm głosował nad trzema wnioskami o uchylenie immunitetu poselskiego. Najpierw koalicja rządząca przegrała w sprawie Sławomira Nitrasa z Platformy Obywatelskiej. Tym samym Prokuratura Okręgowa w Warszawie nie uzyskała zgody na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej posła KO. Zjednoczonej Prawicy zabrakło czterech głosów.

Do uchylenia immunitetu posłów potrzebna była bezwzględna większość ustawowej liczby posłów, czyi 231 głosów. W każdym z trzech głosowań za pociągnięciem do odpowiedzialności karnej głosowało 227 parlamentarzystów - cały klub PiS oraz poseł niezrzeszony Łukasz Mejza. 

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Kowalski zagrzewał do oklasków w obronie Czarnka. Nie wszyscy podzielili ten entuzjazm

PiS przegrał w Sejmie. Nitras nie kryje satysfakcji: Nieudacznicy

Po ogłoszeniu wyników głosowania w sprawie Nitrasa politycy opozycji zaczęli bić brawa. Poseł PO nie krył satysfakcji. Wstał i uniósł zaciśniętą pięść w geście zwycięstwa. Spojrzał też wyzywająco w stronę ław prawicy i rozłożył obie ręce, jakby chciał zapytać: "No i co?". Swojej radości dał upust także na Twitterze.

Nie dość, że złodzieje to jeszcze nieudacznicy

- napisał.

Oklaski w Sejmie rozległy się również po dwóch kolejnych głosowaniach. Magdalena Filiks z KO i Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy, którym także udało się zachować immunitet, odbierały gratulacje. 

Opozycja wygrała w Sejmie. Troje posłów zachowało immunitet

Wniosek o uchylenie immunitetu Nitrasa złożyła Prokuratura Okręgowa w Warszawie. Jej postępowanie dotyczy sprawy z października 2020 roku, gdy poseł PO miał popchnąć na sali plenarnej posła Wiesława Krajewskiego z PiS. 

Posłanka Magdalena Filiks miała odpowiadać karnie za to, że uczestniczyła w rozwieszaniu transparentu z napisem "Czarnek = mrok polskiej edukacji". Wnioskodawcą był Komendant Główny Policji. 

W sprawie Joanny Scheuring-Wielgus chodziło o debatę nad wnioskiem o wotum nieufności wobec Zbigniewa Ziobry z listopada 2020 roku. Posłanka Nowej Lewicy stwierdziła wówczas, że były wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak to "głowa układu, którego celem było szukanie haków na sędziów i prokuratorów". Wniosek o uchylenie posłance immunitetu złożył sam Piebiak.

Wesprzyj zbiórkę Fundacji PCPM na pomoc poszkodowanym w trzęsieniu ziemi w Turcji i Syrii - przez >>stronę PCPM albo przez >>zbiórkę na Facebooku.

Więcej o: