PKW odrzuciła sprawozdanie prorosyjskiej partii. "Domniemanie, że pozyskała majątek z niedozwolonych źródeł"

Państwowa Komisja Wyborcza ma poważne zastrzeżenia co do finansów partii Przebudzeni Konsumenci. W sprawozdaniu ugrupowanie, oskarżane o prorosyjskie sympatie, nie wykazało wpływów, dzięki którym może prowadzić działalność.

"Mając na względzie, że partia nie załączyła do sprawozdania żadnych wymaganych dokumentów, nie udzieliła odpowiedzi na żadne z kierowanych do niej pytań (…), uzasadnione jest przyjęcie domniemania, że w okresie sprawozdawczym pozyskiwała swój majątek z niedozwolonych źródeł" - napisała PKW w uchwale ws. odrzucenia sprawozdania finansowego Przebudzonych Konsumentów. O sprawie pisze "Rzeczpospolita".

Zobacz wideo Zalewski: Głosowanie przeciw nowelizacji ustawy o SN było właściwe

PKW odrzuciła sprawozdanie finansowe Przebudzonych Konsumentów

Dziennik podaje, że ugrupowanie zarejestrowano w 2021 roku. Jego szefem jest Marcin Bustowski, rolnik spod Jeleniej Góry i były kandydat Konfederacji w wyborach parlamentarnych. Partia jest oskarżana o prorosyjskie sympatie. Bustowskiego wymieniał Instytut Badań Internetu i Mediów Społecznościowych w analizie "Zagrożenia dezinformacyjne w kontekście polskiej żywności".  

W ubiegłym roku "Rzeczpospolita" cytowała jednego ze współpracowników Bustowskiego. "Mam to w d...ie, że się komuś moje poglądy nie podobają. Wspieram Władka i to on nam przyniesie wolność od Chazarów!!" - napisał na Facebooku pod zdjęciem Władimira Putina.

.20220425 Katowice | XIV Europejski Kongres GospodarczyBanki podsuwają klientom aneksy do kredytów z WIBOR-em. Podpisać?

"Mężczyzna w ostatnich tygodniach masowo rozpowszechniał zbrodniczą prorosyjską propagandę uderzającą w uchodźców wojennych z Ukrainy. Wcześniej znieważał osoby pochodzenia żydowskiego i Ukraińców, znieważał prezydenta, atakował posłów i wulgarnie znieważał ludzi, którzy mieli inne poglądy niż Konfederacja" - pisał o Bustowskim Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.

"Zapłaciłem sam"

Jak wyjaśnia "Rz", PKW w uchwale dot. sprawozdania finansowego Przebudzonych Konsumentów wyjaśnia, że nie wykazali oni żadnych wpływów. Jednocześnie prowadzili intensywną działalność - prowadzili spotkania, protesty, korzystała z materiałów promocyjnych jak bannery czy flagi.

Bustowski w rozmowie z dziennikiem przekazał, że sam opłaca tę działalność. - Np. za materiały promocyjne zapłaciłem sam. Zresztą nie znajduje się na nim logo partii, lecz Stowarzyszenia Przebudzeni Konsumenci - mówi. Dodaje, że założenie partii było błędem i obecnie czeka na decyzję sądu o jej wykreśleniu.

Marek Sawicki gościem Porannej Rozmowy Gazeta.plSawicki w Gazeta.pl: Możliwość budowania wspólnej listy z PO jest bardzo mała

Więcej o: