Ministerstwo Zdrowia odpowiada na zarzuty ws. testów combo. "Rada oceniła inne testy"

"Rada Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oceniła inne testy niż wskazane we wniosku MZ. Opinia Rady dotyczy testów na RSV, a nie testów combo" - przekazało Ministerstwo Zdrowia. W ten sposób resort odniósł się do publikacji "Gazety Wyborczej", według której Adam Niedzielski miał podpisać rozporządzenie dot. refundacji testów combo mimo negatywnej oceny Rady Przejrzystości.
Zobacz wideo Zalewski: Rozumiałem Niemcy na samym początku wojny, dziś nie rozumiem, czemu tak się zachowują

We wtorek "Gazeta Wyborcza" opublikowała artykuł dot. testów combo, które mają szybko wskazywać, z jakim wirusem pacjent zgłosił się do lekarza - pozwalają one zróżnicować zakażenia wywołane wirusami grypy A+B, SARS-CoV-2 i RSV. Ich producenci zapewniają o 90 proc. skuteczności.

Jak donosi "GW" badania, które przeprowadziła Rada Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, wykazały, że w niektórych przypadkach czułość (wykrycie infekcji) i swoistość (wskazanie, o jaki wirus chodzi) tych testów wynosi tylko 50 proc. "Mimo negatywnej rekomendacji 9 stycznia prezes NFZ wydał - na polecenie ministra Niedzielskiego - zarządzenie o refundacji testów" - czytamy w artykule. 

Roczny koszt refundacji testów combo wynosi 230 mln zł.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Adam NiedzielskiBrak rekomendacji dla testów combo. Resort zdrowia wyda na nie 230 mln zł

Resort zdrowia odpowiada na tekst "Wyborczej". "Rada oceniła innej testy niż wskazane we wniosku MZ"

Do artykułu odniosło się Ministerstwo Zdrowia. "Rada Przejrzystości przy Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji oceniła inne testy niż wskazane we wniosku MZ. Opinia Rady dotyczy testów na RSV, a nie testów combo. Dane, z których korzystała Rada, pochodzą z 2018 roku. Zgodnie ze wskazaniami Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych testy combo mają skuteczność >90 proc." - czytamy w komunikacie zamieszczonym w mediach społecznościowych.

Rada Przejrzystości przy Prezesie Agencji Oceny Technologii Medycznej i Taryfikacji wydała oświadczenie 

Oświadczenie ws. publikacji zamieściła również na swojej stronie internetowej Rada Przejrzystości przy Prezesie Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. "Stanowiska Rady są każdorazowo wydawane przy uwzględnieniu szerokiego spektrum kryteriów oceny technologii medycznych odnoszących się m.in. do wpływu na poprawę zdrowia obywateli przy uwzględnieniu wskaźników zapadalności, chorobowości lub śmiertelności określonej na podstawie aktualnej wiedzy medycznej, skutków następstw choroby lub stanu zdrowia, w szczególności prowadzących m.in. do przedwczesnego zgonu, a także na podstawie opinii ekspertów klinicznych" - podkreślono w komunikacie.

Zacytowano również stanowisko Instytutu Roberta Kocha (RKI) ws. szybkich tekstów immunochromatograficznych. Jak czytamy, dają one wynik w ciągu 20-75 minut. Przeprowadza się je u osób do 18. roku życia. Ich czułość waha się w granicach 50-90 proc., a swoistość 75-100 proc. "U niemowląt i małych dzieci w sezonie zakażeń RSV moc diagnostyczna testu jest znacznie wyższa niż u starszych dzieci lub testów poza sezonem. W diagnostyce laboratoryjnej stosuje się również metody immunofluorescencyjne (IFT), które osiągają czułość i swoistość na poziomie ponad 90 proc. Poza sezonem ważne jest potwierdzenie diagnozy poprzez wykrycie genomu" - zaznacza RKI. Informacja ta dotyczy czułości i swoistości testu antygenowego w kierunku RSV u osób w wieku poniżej 18. roku życia.

"Fragment zacytowany w publikacji 'Gazety Wyborczej' dotyczący czułości i swoistości testów odnosi się tylko do części ocenionej interwencji. Zgodnie z informacją przekazaną przez Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych, w informacjach zamieszczonych przez producentów w instrukcjach używania a dołączonych do zgłoszeń i powiadomień do URPL wynika, że swoistość i skuteczność jest zadeklarowana przez wytwórców na poziomie powyżej 90 proc., a Urząd nie otrzymał żadnych informacji o testach wskazujących na nieakceptowalne ryzyko z ich używaniem" - podkreśliła Rada Przejrzystości w swoim oświadczeniu. 

Mateusz Morawiecki - zdjecie archiwalnePremier: Będziemy domagać się od UE rekompensaty za przekazanie czołgów

Więcej o: