Miliony państwowych dotacji dla nieformalnego doradcy premiera - Mariusza Chłopika. Nowe ustalenia

Mariusz Chłopik, który od wielu lat jest bliskim i nieformalnym doradcą premiera Mateusza Morawieckiego, miał w ostatnich latach zapewniać współpracę z państwowymi podmiotami. W ten sposób miała się wzbogacić m.in. jego fundacja, a także firma jego żony - Shine Art Studio.

Mariusz Chłopik ma odpowiadać za wizerunek premiera Mateusza Morawickiego w mediach, tworząc też przekazywane tam treści oraz odpowiadać za jego media społecznościowe - informuje portal Onet. Mariusz Chłopik jest również zięciem byłego ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła (jego druga córka Anna jest żoną Jakuba Greloffa, który od 2016 r. pracuje w Ministerstwie Spraw Zagranicznych). 

Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Morawieckiego wina Tuska. Premier wylicza upadłe firmy i apeluje: Tusk - premier polskiego bezrobocia!

Mariusz Chłopik sporo zyskał na nieformalnej współpracy z Mateuszem Morawieckim

36-letni Mariusz Chłopik w poprzednich latach był szefem marketingu w Agencji Rozwoju Przemysłu (2016 r.), wicedyrektorem Centrum Informacyjnego Rządu oraz dyrektorem ds. marketingu sportowego, a także dyrektorem ds. ekstraklasy i gamingu w banku PKO BP - informuje Onet. W poprzednich latach zasiadał w zarządzie spółki Kongres 590, która od 2016 r. odpowiadała za organizację jednego z ważniejszych wydarzeń gospodarczych w kraju, nad którym patronat honorowy obejmował prezydent. W kongresie uczestniczyli m.in. premier, ministrowie czy przedstawiciele spółek, które należą do Skarbu Państwa.

Okazuje się, że Mariusz Chłopik stracił kilka z powyższych stanowisk po ujawnianiu przez portal Poufna Rozmowa jego uczestnictwa w nagonce na środowiska LGBT czy środowiska związane z polskimi sądami (Chłopik miał nakłaniać do tego media, które są przychylne obecnej władzy).

Z kolei jego żona Ewa oraz szwagierka Mariusza Chłopika są właścicielkami agencji graficznej Shine Art Studio. Spółka ta uczestniczy w corocznym wydaniu przez Kancelarię prezydenta albumu, który podsumowuje prezydenturę Andrzeja Dudy (portal Onet wysłał zapytanie do Kancelarii Prezydenta w sprawie szczegółów jej współpracy ze spółką, jednak nie uzyskał odpowiedzi). Shine Art Studio - według ustaleń Onetu - miało też pracować dla spółki Energa, która została wchłonięta przez Orlen, a także dla Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa, które już nie istnieje. Spółka w latach 2018-2019 miała współpracować z resortem i zyskać nawet 330 tys. zł. Spółka miała też zyskać około 112 tys. na współpracy z Urzędem Komisji Nadzoru Finansowego. Do kolejnych zleceniodawców mieli należeć: Polski Holding Hotelowy, Instytut Sztuki Filmowej czy Bank Gospodarstwa Krajowego, na czym Shine Art Studio miało zarobić około 150 tys. zł - przekazuje Onet.

Mateusz Morawiecki miał skarżyć się na artykuł Mateusz Morawiecki miał skarżyć się na artykuł "Faktu": Hamuwa

Fundacja Mariusza Chłopika miała zyskać na państwowych dotacjach

Mariusz Chłopik jest jednym z założycieli Fundacji Inicjatyw Młodzieżowych, korzystająca z państwowych dotacji, która przez długi czas współpracowała z Shine Art Studio. Od 2012 do 2013 r. był członkiem zarządu, a od 2013 do 2016 r. jej prezesem. Spółka odpowiadała m.in. za Magazyn Studencki "Koncept", który był wydawany przez fundację (otrzymała na niego 390 tys. zł z dotacji Narodowego Instytutu Wolności). Według informacji, do których dotarł Onet, w latach 2019-2021 fundacja otrzymała 700 tys. złotych, aby wzmocnić potencjał. W 2020 r. na realizację programu "Inwestuj w młodych" otrzymała 216 tys. zł, następnie ponad 288 tys. na program "Centrum Analiz Akademii Liderów RP", 400 tys. na program "Dowiedz się więcej".

Sam Mariusz Chłopik miał próbować odwieść dziennikarza Onetu od zainteresowania spółką jego żony. "W zamian za porzucenie tematu spółki swojej żony, doradca szefa rządu oferował nam 'pomoc przy sprawdzaniu różnych spraw'. Choć, jak jednocześnie podkreślał, nie jest obecnie człowiekiem premiera z pierwszej linii frontu" - podaje Onet. Odmówił jednak oficjalnego komentarza w tej sprawie.

Mariusz Chłopik (w środku)Chłopik rezygnuje z pracy w Legii Warszawa. Niedawno wyciekły jego maile

O Mariuszu Chłopiku zrobiło się głośno już w poprzednich latach za sprawą "afery e-mailowej", o której pisaliśmy już w Gazeta.pl, gdy opublikowano wiadomości, jakie wymieniał m.in. z premierem Mateuszem Morawieckim, ówczesnym ministrem Michałem Dworczykiem czy rzecznikiem rządu Piotrem Müllerem. Korespondencja pojawiała się na portalu Poufna Rozmowa.

Mateusz Morawiecki i Michał DworczykAfera mailowa. "Mateusz, co mamy jutro rano mówić w mediach?"

Więcej o: