Davos. Andrzej Duda rozmawiał z dziennikarzem CNN. "To skrajny krytyk polskich władz"

Podczas Światowego Forum Ekonomicznego Andrzej Duda rozmawiał ze znanym dziennikarzem CNN. Witold Waszczykowski zwrócił uwagę, że Fareed Zakaria krytykuje rząd Prawa i Sprawiedliwości. "To skrajny krytyk polskich władz. Już w pierwszych tygodniach rządu PiS porównywał Polskę do Korei Północnej" - napisał.
Zobacz wideo Andrzej Duda powitany jak bohater, podczas wizyty we Lwowie

We wtorek rozpoczęło się Światowe Forum Ekonomiczne w Davos. Polskę reprezentuje Andrzej Duda. Z polskim prezydentem miał okazję porozmawiać znany dziennikarz CNN Fareed Zakaria. Jak poinformował szef Biura Polityki Międzynarodowej, "ciekawa" wymiana zdań dotyczyła "sytuacji bezpieczeństwa i możliwych scenariuszy". 

Marcin Przydacz zamieścił też zdjęcia tego momentu:

"W pierwszych tygodniach rządu PiS porównywał Polskę do Korei Północnej"

Do wpisu odniósł się były minister spraw zagranicznych Witold Waszczykowski. "Nie wątpię, że ciekawa. Proszę jednak pamiętać, że Fareed Zakaria to skrajny krytyk polskich władz. Już w pierwszych tygodniach rządu PiS porównywał Polskę do Korei Północnej" - napisał polityk.

Marcin Przydacz nie pozostawił tych słów bez odpowiedzi. "Jak Pan Minister wie - w dyplomacji nie zawsze ma się komfort rozmowy z kimś, z kim się w pełni zgadzamy" - podkreślił. "Nie jest to łatwa sztuka przekonywać krytyków, ale próbować wyjaśniać chyba czasami warto. Ta rozmowa głównie jednak dotyczyła spraw bezpieczeństwa" - dodał szef Biura Polityki Międzynarodowej.

Do rozmowy odniósł się również szef gabinetu Andrzeja Dudy. "Redaktor Zakaria w 05/2022 miał wywiad z Prezydentem. Jest on oczywiście wybitną postacią liberalnej części świata mediów, ale Prezydent uznał, że wyjaśnienie sytuacji związanej z wojną i rolą Polski temu segmentowi opinii publicznej jest bardzo ważne" - wyjaśnił Paweł Szrot.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Andrzej DudaDuda mówi po angielsku i żartuje w Davos. "Przepraszam, jest za wcześnie rano"

W Davos trwa Światowe Forum Ekonomiczne. Czy Niemcy przekażą Ukrainie czołgi?

O transformacji energetycznej, inwestycjach w Polsce, a także o przywództwie w dobie wojny w Ukrainie będą mówić w środę w Davos przedstawiciele polskich władz. Na czele delegacji na Światowe Forum Ekonomiczne stoi prezydent Andrzej Duda, który po południu wraz z szefem NATO Jensem Stoltenbergiem weźmie udział w dyskusji "Przywracanie bezpieczeństwa i pokoju".

Środa w Davos to również oczekiwanie na dwa ważne wystąpienia przywódców - kanclerza Niemiec Olafa Scholza oraz prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, który połączy się z Kijowa. We wtorek jego żona Olena, obecna na Światowym Forum Ekonomicznym, mówiła o planie pokojowym autorstwa swojego męża. Specjalny list otrzymali prezydent Szwajcarii, szefowa Komisji Europejskiej i przewodniczący Chińskiej Republiki Ludowej, reprezentowany w Davos przez wicepremiera kraju.

W przypadku Olafa Scholza uczestnicy wydarzenia zastanawiają się, czy podczas wystąpienia niemiecki kanclerz ogłosi zgodę rządu federalnego na przekazanie Ukrainie czołgów Leopard 2. Nadzieję na taki ruch Berlina wyrażali prezydenci Polski i Litwy. - Mam nadzieję, że Niemcy również dołożą się do tego wspólnego - jak ja mówię nieraz - pudełka, czy - jak z uśmiechem mówię - kapelusza. My, Polacy, wyciągnęliśmy, mówimy: proszę bardzo, wrzucamy tutaj naszą kompanię czołgów Leopard i pytamy, kto jeszcze tutaj jest gotów włożyć swoje czołgi, żeby powstała przynajmniej ta pancerna brygada, którą będziemy mogli Ukraińcom przekazać z najnowocześniejszymi czołgami - podkreślił Andrzej Duda.

Andrzej Duda w DavosDuda w Davos ws. listu Ziobry: Szansy nie wykorzystano przez Solidarną Polskę

Więcej o: