Tusk o nowelizacji ustawy o SN: Lepsza niż status quo. "Głosujemy za pieniędzmi europejskimi"

- Podjęliśmy decyzję, by zagłosować za pieniędzmi europejskimi i najbliższe dni pokażą, że mieliśmy rację - zapewniał w piątek Donald Tusk. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej mówił w Gdańsku o przyjętej przez Sejm nowelizacji ustawy o Sądzie Najwyższym.

Sejm uchwalił nowelizację ustawy o Sądzie Najwyższym. Zakłada ona, że sprawy dyscyplinarne środowiska sędziowskiego będzie rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny. Za przyjęciem całości projektu zagłosowało 198 posłów Prawa i Sprawiedliwości, dwoje posłów koła Polskie Sprawy oraz trzech posłów niezrzeszonych. Posłowie Solidarnej Polski z klubu PiS zagłosowali przeciw nowelizacji. Większość przedstawicieli opozycji w Sejmie wstrzymała się od głosu.

Przewodniczący PO stwierdził, że przegłosowana w Sejmie nowelizacja jest w opinii prawników niekonstytucyjna, "ale jest lepsza niż status quo".

Alternatywą było głosowanie, które utrudniłoby, albo uniemożliwiłoby otrzymanie przez Polskę miliardów, i utrzymałoby to najgorsze, ziobrowe status quo

- podkreślił Donald Tusk. Przypomniał, że Polska potrzebuje również odblokowania energii wiatrowej i OZE, co też było blokowane przez PiS. - Mówię dzisiaj, że w ciąg najbliższych tygodni przeforsujemy w Sejmie zapisy, które PO i KO przygotowały tak, żeby Polska mogła być krajem nowoczesnym również pod względem energetyki - zadeklarował Tusk i podkreślił, że to konieczny warunek do wypłaty pieniędzy z KPO. - Apeluję o odrobinę zaufania do mnie. Znam Kaczyńskiego jak złe licho i zależy mi, żeby nie wpadać w pułapki, które on zastawia. Będę tego pilnował do dnia wyborów - podkreślił były premier. 

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Zgorzelski: Tusk jest wytrawnym politykiem i wie, że ustawa o SN w tym kształcie nie wypełnia kamienia milowego

Tusk wspomina Pawła Adamowicza: Trudno było mówić

W przeddzień czwartej rocznicy śmierci zamordowanego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza Donald Tusk nawiązał do wiadomości, jakie rozpowszechnia Telewizja Polska. 

Wielka państwowa pisowska machina każdego dnia i tygodnia starała się wmówić ludziom, że Paweł Adamowicz to wcielenie zła. Czy to zawsze musi skończyć się tragedią? Oczywiście nie, ale na początku zawsze jest słowo

- stwierdził szef PO. Donald Tusk poruszył też sprawę ochrony, która w ostatnich tygodniach towarzyszy mu podczas spotkań, wystąpień publicznych. Zastrzegł, że jest człowiekiem, który "stara się tego typu rzeczy sprowadzić do minimum".

- Ale tutaj w Gdańsku w cztery lata po zabójstwie Pawła Adamowicza, gdzie zabójca nie jest jeszcze skazany i ci ludzie, którzy pośrednio do tego doprowadzili, np. ci państwowi funkcjonariusze w TVP, oni nadal uprawiają ten sam proceder: starają się poniżać całe grupy społeczne i to prędzej czy później może doprowadzić do tragedii - dodał przewodniczący Platformy. 

Ursula von der Leyen o ustawie o SN: Czekamy na ostateczne przyjęcie przepisów

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen powiedziała, że Bruksela czeka na ostateczne przyjęcie ustawy o Sądzie Najwyższym, by móc ją ocenić. Ursula von der Leyen była pytana w Kirunie, na północy Szwecji, o komentarz do przyjęcia ustawy przez Sejm, co ma pomóc w odblokowaniu pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy. Szefowa Komisji przypomniała, że musi być ona przyjęta jeszcze przez Senat.

I potem możemy przeanalizować ostatecznie przyjęte przepisy. Wdrożenie i prawne rozwiązania muszą być znalezione w Polsce

- dodała Ursula von der Leyen.

Przypomniała, że tak zwane kamienie milowe, czyli warunki wypłaty pieniędzy z KPO, są jasno określone i muszą być spełnione. Kilka godzin wcześniej rzecznik Komisji nazwał przyjęcie ustawy przez Sejm ważnym krokiem w kierunku spełnienia kryteriów przyznania pieniędzy w ramach Krajowego Planu Odbudowy.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: