Donald Tusk składa kolejny pozew. Tym razem chodzi o okładkę w "Gazecie Polskiej Codziennie"

Donald Tusk złożył pozew przeciwko "Gazecie Polskiej Codziennie". Tym razem chodzi o okładkę, w której pokazano lidera Platformy Obywatelskiej z literą "Z" na czole. W grudniu były premier skierował pozew przeciwko TVP w związku z emisją filmu "Nasz człowiek w Warszawie".

"Gazeta Polska Codziennie" opublikowała okładkę z Donaldem Tuskiem we wrześniu ubiegłego roku. Lider Platformy Obywatelskiej ma na czole narysowaną literę "Z". Miało to być nawiązanie do słów byłego premiera, który mówił, że wielu polityków, wiele sił politycznych ma wytatuowaną literę "Z" na czole.

Tusk mówił, że "niektórzy bardziej dyskretnie to 'Z' chowają, ale nie możemy mieć wątpliwości, że to o co walczą dzisiaj Ukraińcy, płacąc za to daninę krwi, to jest coś, o co my także musimy walczyć każdego dnia - i w naszym kraju, i w Unii Europejskiej, i w Pakcie Północnoatlantyckim".

Tusk składa kolejny pozew. Tym razem chodzi o okładkę

Donald Tusk domaga się opublikowania w numerze dziennika przeprosin za bezprawne użycie jego wizerunku z literą "Z".

- Tusk broni wolności słowa. Broni, żeby żadne wolne słowo się nie przedarło, jeśli jego dotyczy. Jeśli po niemal każdym tekście o Donaldzie Tusku znajdujemy w skrzynce pozew, trudno określić to inaczej, niż jako cenzurę. To poniekąd zapowiedź totalitarnych rządów, jeśli jego ugrupowanie miałoby wygrać wybory - ocenił redaktor naczelny "Gazety Polskiej" i "Gazety Polskiej Codziennie" Tomasz Sakiewicz.

Zobacz wideo PPS pójdzie z Platformą? Rozenek: Rozmowy z Donaldem Tuskiem są dla mnie zaszczytem

To nie pierwszy pozew, jaki złożył Tusk przeciwko Sakiewiczowi. Wcześniej pozwał go za jego słowa w TVP Info. - Tylko dlatego, że jeszcze przez dwa lata żył Lech Kaczyński, zanim Tusk pozwolił go zabić Władimirowi Putinowi, nie udało się tych działań podjąć na tyle mocno i na tyle głęboko, że mogliśmy to w trakcie rządów PiS odkręcić - mówił na antenie redaktor naczelny "Gazety Polskiej".

Kolejny pozew dotyczył również okładki z tekstem Piotra Lisiewicza "Gott mit uns, czyli były demokrata Tusk. By wygrać, musi nas znowu zgnoić i ubrudzić".

Donald Tusk pozywa TVP. Za film "Nasz człowiek w Warszawie"

Przypomnijmy, pod koniec grudnia Donald Tusk skierował pozew przeciwko TVP w związku z emisją filmu "Nasz człowiek w Warszawie" Film został wyemitowany w TVP1 i TVP Info w kwietniu ubiegłego roku. Dotyczył on polityki zagranicznej Polski w latach 2007-2015 w kontekście relacji z Rosją.

Jak przekazał portal TVP.info, przewodniczący PO Donald Tusk skierował pozew przeciwko TVP, dyrektorowi Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosławowi Olechowskiemu oraz autorowi filmu Marcinowi Tulickiemu.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Pełnomocnicy przewodniczącego PO wskazali m.in., że w filmie znajduje się sugestia co do podejmowanych rzekomo przez rząd "decyzji politycznych i gospodarczych korzystnych dla Rosji, co stawiane było w opozycji do Lecha Kaczyńskiego, który trafnie rozpoznał agresywną politykę Kremla". Zaznaczono, że jest to "zupełnie nieuprawniona z perspektywy faktów narracja".

W pozwie stwierdzono również, że w filmie doszło do "przedstawienia alternatywnej rzeczywistości" ze względu na "skalę manipulacji i przeinaczeń". Pełnomocnicy Donalda Tuska zarzucają też pozwanym, że "przygotowali, rozpowszechnili i promowali film pod z góry założoną tezę o wrogości i współodpowiedzialności powoda za wojnę w Ukrainie".

Więcej o: