Tarcia w koalicji rządzącej. Jak poradziłby sobie w wyborach PiS bez Solidarnej Polski? [SONDAŻ]

Łącznie 35,9 proc. badanych uważa, że PiS, startując bez Solidarnej Polski, uzyskałby wynik taki sam lub lepszy, niż startując z jednej listy z partią Zbigniewa Ziobry - wynika z sondażu SW Research przeprowadzonego dla rp.pl. Niemal połowa Polaków nie ma zdania w tej kwestii.
Zobacz wideo Czy Solidarna Polska opuści Zjednoczoną Prawicę? Cymański: Oczywiście, że zostajemy

Uczestnicy badania przeprowadzonego przez SW Research dla rp.pl zostali zapytani o to, jaki ich zdaniem wynik uzyskałoby Prawo i Sprawiedliwość, startując w wyborach parlamentarnych bez Solidarnej Polski. Najwięcej respondentów, bo aż 47,9 proc. odpowiedziało, że nie ma zdania na ten temat. 24,4 proc. ankietowanych uważa, że nie ma większej równicy, bo PiS, startując samodzielnie, uzyskałoby taki sam wynik, jak w przypadku wspólnej listy z partią Zbigniewa Ziobry.

Innego zdania jest 16,2 proc. badanych. Twierdzą oni, że w takiej sytuacji ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego osiągnęłoby gorszy wynik. Natomiast 11,5 proc. osób uważa, że PiS uzyskałby więcej głosów, niż startując z Solidarną Polską.

Sondaż został przeprowadzony przez SW Research dla rp.pl w dniach 3-4 stycznia 2023 roku na grupie 800 osób powyżej 18. roku życia.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata ManowskaSenat wybrał związanych z KOD ławników do SN. Manowska chce reasumpcji

Konflikt w Zjednoczonej Prawicy

Nie jest tajemnicą, że w obozie rządzącym dochodzi do coraz większych tarć. Spowodowane są m.in. kwestią pieniędzy z Krajowego Planu Odbudowy, których Polska wciąż nie otrzymała. Miliardy nie płyną z Brukseli do Warszawy z powodu niewypełnienia kamieni milowych związanych z sądownictwem.

Solidarna Polska ze Zbigniewem Ziobrą na czele jest przeciwna przeprowadzaniu reform sądownictwa. - Jest szantaż, nie ma pieniędzy - mówił na początku grudnia minister sprawiedliwości. Polityk uważa również, że środki z Funduszu Odbudowy to wysoko oprocentowana pożyczka, której zaciągnięcie się Polsce nie opłaca.

Z kolei Mateusz Morawiecki twierdzi, że "większego chaosu i kłopotów, niż mamy obecnie w sądownictwie, już chyba mieć nie możemy". - Sądownictwo zostało doprowadzone do stanu półzapaści i myślę, że będzie wegetowało do momentu, gdy nastąpi jakaś poprawa, a może i szersza zgoda na zmiany. Dzisiaj jest gorzej niż było - powiedział w rozmowie tygodnikiem "Sieci".

Roman GiertychWypadek radiowozu, w którym były nastolatki. Giertych mówi o szczegółach

Więcej o: