Morawiecki na pierwszej konferencji w roku nawołuje: Niech sobie emeryci przypomną!

Mateusz Morawiecki zorganizował konferencję prasową, na której mówił o osiągnięciach polityki społecznej PiS, szczególnie dla seniorów. - Niech sobie to wszystko emeryci przypomną - apelował. Szef rządu zaatakował także lidera PO Donalda Tuska.

- 10 lat temu koalicja PO-PSL wystawiła wyrok dla wszystkich polskich pracowników i podniosła wiek emerytalny dla kobiet z 60 do 67 lat, a dla mężczyzn z 65 do 67 lat. Bezrobocie za rządów Donalda Tuska wynosiło około 14 proc., a stawka godzinowa kilka złotych - mówił premier Mateusz Morawiecki na pierwszej w tym roku konferencji prasowej. - Dostaję listy, maile, że ta stawka godzinowa wynosiła mniej - trzy, cztery złote za godzinę - dodał. Jak zaznaczył, była to wielka manipulacja "Tuska i PO". 

Zobacz wideo Czy rząd PiS "uległ szantażowi" UE? Cymański: Nie wiem, czy uległ, bo nie znam szczegółów

Szef rządu podkreślał, że "politycy PO przed wyborami zapowiadali, że nie podniosą wieku emerytalnego, a zrobili to". - Niektórzy mówią, że wybór PO to jak wybór kota w worku. Jest dużo gorzej. Oni dziś milczą, a jutro z powrotem podniosą wiek emerytalny. Dziś udają wrażliwych, a jutro zabiorą 500 plus i 13. emeryturę - przekonywał.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Szef rządu: Niech sobie to wszystko emeryci przypomną

Morawiecki podkreślał, że jego rząd gwarantuje wypłacanie 13 i 14 emerytury, waloryzację emerytur, a także tzw. emeryturę matczyną, bez podatku do 2500 zł miesięcznie. - Niech sobie to wszystko emeryci przypomną - apelował. 

Premier zaznaczył, że Prawo i Sprawiedliwość jest gwarantem stabilnej polityki społecznej. - Staramy się zrealizować wszystko, co zapowiadamy i realizujemy to dlatego, że udało nam się uszczelnić system finansowy, zbudować zasób finansowy, który przeznaczamy dla seniorów, którzy pracowali całe życie - podsumował.

Wywiady SroczyńskiegoAlgorytm kocha Tuska. Opozycja wygrywa z PiS-em bitwę o internet

Następnie głos zabrał Joachim Brudziński. - Prezes PiS Jarosław Kaczyński znów wysyła nas w Polskę. Od jutra Prawo i Sprawiedliwości rozpoczyna spotkania z Polakami. My nie boimy się Donalda Tuska ani Szymona Hołowni. My myślimy tylko o Polakach - mówił wiceprezes partii.

Więcej o: