Gdańsk: uchylono wyrok ws. byłego senatora PiS. Waldemar Bonkowski znów stanie przed sądem

Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił wyrok orzeczony ws. byłego senatora PiS Waldemara Bonkowskiego. W kwietniu były parlamentarzysta został skazany na rok więzienia w zawieszeniu za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem. Teraz sąd uznał, że sprawa powinna zostać ponownie rozpoznana.

1 kwietnia ubiegłego roku były senator Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Bonkowski został zatrzymany przez kościerzyńską policję. Do funkcjonariuszy trafiło bowiem nagranie zarejestrowane dzień wcześniej, na którym było widać, jak mężczyzna ciągnie za swoim samochodem psa przypiętego do smyczy. Zwierzę nie przeżyło.

Rok później - 25 kwietnia tego roku - Sąd Rejonowy w Kościerzynie skazał Waldemara Bonkowskiego za znęcanie się nad psem ze szczególnym okrucieństwem na rok pozbawienia wolności w zawieszeniu na trzy lata. Prokuratura wnioskowała o karę roku i ośmiu miesięcy bezwzględnego więzienia.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Sąd zakazał Bonkowskiemu posiadania psów przez najbliższe pięć lat oraz nałożył na niego obowiązek składania kuratorowi sprawozdań z odbywanej kary. Do tego były senator PiS miał zapłacić 20 tys. zł nawiązki.

Apelację od orzeczenia złożyła prokuratura, obrońca byłego posła oraz kilka organizacji zajmujących się ochroną praw zwierząt.

Zobacz wideo Awantura na spotkaniu prezesa PiS w Chojnicach. Z sali padły niewygodne pytania

Waldemar Bonkowski znów stanie przed sądem. Wyrok uchylony

W piątek Sąd Okręgowy w Gdańsku uchylił wyrok Sądu Rejonowego i skierował sprawę do ponownego rozpoznania. Jak podaje tvn24.pl na podstawie doniesień PAP, sędzia Szczepan Stożyński podkreślił, że taka decyzja nie jest ani korzystna, ani niekorzystna dla Bonkowskiego. Zdaniem sędziego, opinia biegłych dotycząca przyczyn śmierci psa nie wyjaśnia, czy do zgonu mogło dojść w okolicznościach przedstawionych na nagraniu ze zdarzenia.

Były senator nie przyznaje się do winy. Twierdził przed sądem, że chciał "doprowadzić psa do domu" i jego celem nie było znęcanie się nad zwierzęciem.

Waldemar Bonkowski podczas posiedzenia Senatu w 2018 rokuB. senator PiS winny zabicia psa ze szczególnym okrucieństwem. Jest wyrok

Waldemar Bonkowski w latach 90. był działaczem Porozumienia Centrum, później dołączył do Prawa i Sprawiedliwości. Kilkukrotnie bezskutecznie kandydował w wyborach parlamentarnych. W 2006 r. i 2014 r. został wybrany na radnego sejmiku pomorskiego.

W 2015 r. uzyskał mandat senatorski. Trzy lata później został zawieszony, a rok później wykluczony z PiS w związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami m.in. o charakterze antysemickim. W 2019 r. nie uzyskał reelekcji.

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: