Porozumienie czeka zmiana lidera. Sroka nabiera wody w usta. "Nie zgłaszam się na ochotnika"

Działacze Porozumienia przyznają, że na sobotnim nadzwyczajnym kongresie może dojść do zmian we władzach ugrupowania, choć o szczegółach mówić nie chcą. Z nieoficjalnych doniesień wynika, że ze stanowiskiem prezesa pożegna się Jarosław Gowin, a jego następczynią zostanie obecna wiceprezeska Magdalena Sroka. - Czy Jarosław Gowin jest balastem? Tak naprawdę oceni go historia - komentowała posłanka w piątek w Radiu ZET.

W sobotę w południe odbędzie się nadzwyczajny kongres Porozumienia. Jak informował przed kilkoma dniami dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek, z funkcji prezesa ma zrezygnować Jarosław Gowin, a nową liderką ugrupowania ma zostać Magdalena Sroka, posłanka i wiceprezeska partii.

Z nieoficjalnych doniesień wynika, że taki krok ma ułatwić rozmowy Porozumienia z PSL-em dotyczące ewentualnego wspólnego startu w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

- Porządek obrad przewiduje zmiany w kierownictwie partii, wychodzi na to, że pewnego rodzaju zmiany nastąpią. (...) Czy dojdzie do zmiany? Tego się dowiemy jutro - mówiła w piątek w Radiu ZET Magdalena Sroka.

- Na ochotnika absolutnie nigdzie się nie zgłaszam, jeśli dojdzie lub nie dojdzie do rezygnacji Jarosława Gowina, to będziemy rozmawiać - dodała. Parlamentarzystka zaznaczyła, że wyboru prezesa dokonują delegaci, przedstawiciele wszystkich okręgów wyborczych.

Jarosław Gowin Porozumienie"Jesteśmy w du...". Jarosław Gowin odda partię, by ratować swoich ludzi

- Porozumienie to nie tylko Jarosław Gowin, ale wszyscy członkowie, środowisko ludzi przyzwoitych. Szkoda byłoby, by w przyszłym parlamencie czy przyszłych samorządach, które będą kształtować się w 2024 r., zabrakło naszych przedstawicieli. Czy Jarosław Gowin jest balastem? Tak naprawdę oceni go historia - mówiła Magdalena Sroka.

- Myślę, że jesteśmy wartościowymi ludźmi, warto popatrzeć na to, co było, jak wyglądała nasza historia od momentu powstania, ale przede wszystkim warto spojrzeć w przyszłość. Mamy doświadczenie z PiS-em, dzisiaj widzimy, że od momentu, kiedy nas nie ma, mamy do czynienia z pasmem porażek. Od Polskiego Ładu, wszystko, czego podejmuje się PiS, jest jedną wielką porażką - skomentowała.

Posłanka podkreśliła jednocześnie, że "jest przyszłość dla Porozumienia". - Jestem przekonana, że w niedalekiej przyszłości odegra jeszcze ważną rolę - wskazała.

Zobacz wideo Jarosław Gowin na liście PSL? Kosiniak-Kamysz: Nie ma o tym mowy na dzień dzisiejszy

Porozumienie. W sobotę nadzwyczajny kongres ugrupowania

Z kolei rzecznik koła parlamentarnego Porozumienia Jan Strzeżek przyznał w rozmowie z "Faktem", że na sobotnim kongresie mogą zapaść ważne decyzje.

- Czy może dojść do zmiany personalnej? No może - powiedział enigmatycznie.

- Nie ma co ukrywać, że sytuacja Porozumienia do łatwych nie zależy, sondaże dość skromnie oceniają nasze poparcie (...), ważne jest to, że Porozumienie zrzesza sporą grupę samorządowców, aktywistów lokalnych, którzy chcą tworzyć centro-prawicową partię - mówił.

Strzeżek zapowiedział, że na sobotnim kongresie zostaną też przedstawione "ciekawe rozwiązania programowe".

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: