Kraków. Janusz Palikot w radzie MOCAK-u. Radny PiS protestuje: Jego działania były ohydne moralnie

Krakowski radny PiS protestuje przeciwko powołaniu Janusza Palikota do rady Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK. "Dał się poznać jako kontrowersyjny poseł i polityk pijący publicznie alkohol" - pisze Michał Drewnicki. Jak dodaje, działania Palikota w czasie, gdy był posłem, "były ohydne moralnie".

Radę Muzeum Sztuki Współczesnej MOCAK w Krakowie powołał 6 grudnia prezydent miasta Jacek Majchrowski.

Janusz Palikot w radzie krakowskiego muzeum MOCAK

W jej składzie znalazło się dziewięć osób: wicedyrektorka Muzeum Pałacu Króla Jana III Sobieskiego w Wilanowie prof. Dorota Folga-Januszewska, były wicepremier prof. Jerzy Hausner z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie, członek I kadencji rady, kurator sztuki Piotr Krajewski, filozof i publicysta prof. Janusz Majcherek, dyrektorka wydziału kultury w urzędzie miasta Katarzyna Olesiak, biznesmen Jacek Prusek, artystka Beata Stankiewicz i dyrektorka Międzynarodowego Centrum Kultury Agata Wąsowska-Pawlik.

Zobacz wideo Ćwiąkalski o zmianach w kodeksie karnym: Niektóre przepisy są niekonstytucyjne

Prezydent Krakowa powołał do rady też byłego posła i przedsiębiorcę z branży alkoholowej Janusza Palikota. Przeciwko temu protestuje Michał Drewnicki z PiS, wiceprzewodniczący rady miejskiej w Krakowie. Jak poinformował na Facebooku, złożył w tej sprawie oficjalny protest do prezydenta miasta.

Jarosław Gowin Porozumienie"Jesteśmy w du...". Jarosław Gowin odda partię, by ratować swoich ludzi

Radny PiS: Decyzje i działania ohydne moralnie

"Pan Palikot dał się poznać jako kontrowersyjny poseł i polityk pijący publicznie alkohol, nawołujący do legalizowania narkotyków, uprawiający obrzydliwy hejt w przestrzeni publicznej. Jego działania i decyzje w czasach, gdy był posłem, w moim odczuciu były ohydne moralnie i bardzo niszczące polskie życie publiczne" - pisze w piśmie do Majchrowskiego Drewnicki.

Wojsko (zdjęcie ilustracyjne)Ćwiczenia wojskowe. Kogo czeka powołanie? Płk Bryś wyjaśnia

Dalej apeluje do prezydenta o zmianę decyzji. "Miejskie instytucje kultury i osoby z nimi związane powinny dawać przykład i mieć nieposzlakowaną opinię, być związane z kulturą i Krakowem. Moim zdaniem tych przymiotów ten pan nie posiada" - podkreśla. 

Więcej o: