Gala z okazji 30-lecia Polsatu. Kabaret Moralnego Niepokoju wbił szpileczkę Kaczyńskiemu i TVP

We wtorek wieczorem w Teatrze Wielkim odbywa się Wielka Gala Jubileuszowa z okazji 30. rocznicy powstania telewizji Polsat. Na scenie pojawił się m.in. Kabaret Moralnego Niepokoju, którego członkowie pozwolili sobie na drobne żarty związane z prezesem Prawa i Sprawiedliwości Jarosławem Kaczyńskim oraz Telewizją Polską.

Skecz Kabaretu Moralnego Niepokoju dotyczył rozmowy dwóch właścicieli psów. Jeden z nich, którego grał Mikołaj Cieślak, pytał drugiego z bohaterów (Robert Górski), czy jego pies ma alergię na koty.

- On na koty, ja na niektórych właścicieli. Ale nie rozmawiajmy o polityce - odpowiedział Górski. Na sali rozległy się brawa.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Artysta dodał potem, że Polsat "ma bardzo szybki sygnał". - W publicznej mają jeszcze szybszy. Ta kobieta jeszcze buzi nie otworzy, a ja już wiem, co powie - skomentował. Na to stwierdzenie widzowie także wybuchnęli śmiechem.

 

Kabaret Moralnego Niepokoju na Gali Polsatu

Kabaret Moralnego Niepokoju chętnie nawiązuje do bieżącej sytuacji w kraju. Robert Górski przez lata wcielał się w rolę byłego premiera Donalda Tuska. Później, występując w internetowym komediowym serialu "Ucho prezesa", zagrał postać, której pierwowzorem jest prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Mikołaj Cieślak wcielał się natomiast w ministra, który był wzorowany na wicepremierze Mariuszu Błaszczaku.

Zobacz wideo Bielan: Solidarna Polska jest mniejszością w koalicji i w końcu będzie musiała się dopasować
Więcej o: