PiS dorzuca TVP 700 mln zł z budżetu. "Ludzie nie mają pieniędzy na chleb, ale na TVPiS miliardy"

Na posiedzeniu sejmowej komisji finansów posłowie Prawa i Sprawiedliwości przegłosowali zwiększenie dofinansowania Telewizji Polskiej aż o 700 mln złotych. "Ludzie nie mają pieniędzy na ogrzewanie i chleb, budżet tonie w długach, kasa państwa świeci pustkami, ale dla TVPiS miliardy" - stwierdziła Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050.
Zobacz wideo Szrot: TVP pod rządami Jacka Kurskiego miała swoje osiągnięcia

W środę w czasie posiedzenia komisji finansów posłowie Prawa i Sprawiedliwości zdecydowali, że Telewizja Polska otrzyma w 2023 roku 2 mld 700 mln złotych. - Podczas posiedzenia posłowie PiS w ramach wrzutki zgłosili propozycję, aby na polityczną, partyjną propagandę TVP nie szły już 2 miliardy złotych rocznie, ale prawie 3 miliardy złotych. To jest skandal - powiedział podczas konferencji Arkadiusz Marchewka z Platformy Obywatelskiej.

- W roku wyborczym to będzie ukryte finansowanie kampanii wyborczej, bo z mediów publicznych możemy dowiedzieć się tylko i wyłącznie o tym, co robił rząd i służyć po prostu politycznej propagandzie - dodał.

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

Janusz Kowalski - zdjęcie archiwalneJanusz Kowalski ukarany. "Wizytówką posła stało się ubliżanie wszystkim"

Henning-Kloska: Wstydu nie mają!

"W roku wyborczym prawie 2 mld zł na PiS-owską propagandę i szczucie w TVP to mało! PiS dorzuca więc ponad 700 mln zł z długu! (...) Niestety posłowie PiS przegłosowali kasę dla funkcjonariuszy partyjnych przebranych za dziennikarzy" - podkreśliła Izabela Leszczyna z Platformy Obywatelskiej.

"Wstydu naprawdę nie mają! Ludzie nie mają pieniędzy na ogrzewanie i chleb, budżet tonie w długach, kasa państwa świeci pustkami, ale dla TVPiS miliardy! Teraz już 2,7 mld zł na propagandę, na premię za atakowanie opozycji i chwalenie rządu" - zaznaczyła Paulina Hennig-Kloska z Polski 2050.

Ślubowanie Leszka KowalczykaPiS ma nowego posła. Leszek Kowalczyk zastąpił Jerzego Bieleckiego

Więcej o: