Morawiecki: Rozważymy przyjęcie zestawów Patriot, jeśli Niemcy nie przekażą ich Ukrainie

- Rozważymy taki wariant oczywiście, ale zwracamy uwagę na to, że przecież nikt nie chce pozyskiwać sprzętu po to, by on stał - tak o zestawach Patriot z Niemiec mówił premier. Mateusz Morawiecki zaznaczył, że "Polska rozważy wariant przyjęcia niemieckich zestawów Patriot, jeśli Niemcy nie przekażą ich Ukrainie".

Szef rządu odpowiadał na pytania związane z zestawami Patriot podczas konferencji w Czeladzi, w województwie śląskim. Morawiecki przyznał, że niewykluczone, że Polska przyjmie je, jeśli Niemcy nie przekażą zestawów Ukrainie.

Tak, rozważymy taki wariant oczywiście, ale zwracamy uwagę na to, że przecież nikt nie chce pozyskiwać sprzętu po to, by on stał. W Ukrainie także w zachodniej części tego kraju giną ludzie. Bomby niemal codziennie spadają m.in. na Lwów, Łuck czy Iwano-Frankiwsk. Jak byłem w Ukrainie, spodziewają się kolejnego ataku na początku tego tygodnia 

- dodał Morawiecki. Ocenił, że przesłana broń powinna "służyć jak najlepiej obronie ukraińskiego nieba". - W ten sposób będzie też służyła obronie polskiego nieba - powiedział premier.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Duda: Prawdopodobne, że rakieta została wystrzelona przez OPL Ukrainy i nieszczęśliwie spadła na nasze terytorium

15 listopada, gdy siły rosyjskie prowadziły zakrojony na szeroką skalę atak rakietowy na Ukrainę, we wsi Przewodów w województwie lubelskim, niedaleko granicy polsko-ukraińskiej, spadła rakieta i doszło do eksplozji, w wyniku której zginęło dwóch Polaków. Jak później informowały polskie władze, była to najprawdopodobniej rakieta ukraińskiej obrony powietrznej; podkreślono, że wszystko wskazuje na to, że sytuacja ta była wynikiem nieszczęśliwego wypadku.

Kilka dni później niemiecka minister obrony Christine Lambrecht zadeklarowała, że jej kraj może przekazać Polsce systemy obrony przeciwlotniczej Patriot z lat 80. Polska zaproponowała, aby sprzęt został dostarczony na Ukrainę. Nie zgodził się na to rząd w Berlinie, argumentując, że system Patriot jest częścią zintegrowanej obrony powietrznej NATO, co oznacza, że jest przeznaczony do rozmieszczenia na terytorium NATO.

Morawiecki mówił w poniedziałek, że "ten bardzo nieszczęśliwy wypadek, to nieszczęśliwe zdarzenie, które miało miejsce kilka tygodni temu w Przewodowie, zdarzyło się dlatego, że ukraińska obrona powietrzna najprawdopodobniej, to w ten sposób się przecież stało, kierowała swoją obronę w kierunku rakiet rosyjskich, które spadały na ukraińskie miasta". - Więc tam, ta broń najlepiej będzie służyła - zaznaczył.

Premier wyraził nadzieję, że "uda się w taki sposób zorganizować cały proces, by rzeczywiście zachodnia część Ukrainy przynajmniej miała tę obronę poprzez nowoczesne systemy obrony przeciwrakietowej, przeciwlotniczej".

Zaznaczył jednocześnie, że "to nie jest nic niezwykłego". Już dziś przecież, od jakiegoś czasu, i z krajów NATO, i z Polski, broń przeciwlotnicza, przeciwrakietowa jest na Ukrainę kierowana, więc to jest tylko dobra wola po stronie tych, którzy zgłosili się do przekazania tego sprzętu - powiedział Morawiecki.

M. Podolak: baterie Patriot mają chronić cywilów przed rakietami

W niedzielę doradca prezydenta Ukrainy Mychajło Podolak oświadczył, że obrona przeciwlotnicza nie ma charakteru ofensywnego, ale ma chronić dzieci i cywilów przed rakietami. "System Patriot i eskalacja - te słowa nie mogą być w jednym zdaniu. (...) Mądra inicjatywa Polski. Właściwe słowa sekretarza generalnego NATO. Czekamy na decyzję Niemiec" - napisał na Twitterze ukraiński urzędnik.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg, zapytany o to, odpowiedział, że decyzja w sprawie przekazania systemów Patriot należy do rządów Niemiec i Polski, a nie Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Baterie Patriot to amerykański system przeciwlotniczy średniego zasięgu. Polska wybrała je jako podstawę programu obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła. Do Polski trafiły 2 pierwsze baterie, czyli 16 wyrzutni. Obecnie trwa ich montaż. Pełną zdolność bojową mają osiągnąć w połowie przyszłego roku. Oprócz tego w Polsce stacjonują dwie baterie Patriotów należące do amerykańskich wojsk. Są rozmieszczone w okolicach Rzeszowa.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: