Poseł PiS Jerzy Bielecki zrzeka się mandatu. Potwierdzają się ustalenia Gazeta.pl

Potwierdzają się nasze ustalenia - poseł PiS Jerzy Bielecki zrzekł się mandatu. Najprawdopodobniej dostanie posadę w jednej ze spółek Skarbu Państwa.

O tym, że poseł PiS Jerzy Bielecki może zrzec się mandatu, pisał pod koniec października dziennikarz Gazeta.pl Jacek Gądek. Według jego ustaleń na złożenie mandatu przez Jerzego Bieleckiego naciskała Nowogrodzka, która w ten sposób chce utorować Michałowi Moskalowi drogę do Sejmu w 2023 r. Zależało na tym również wicepremierowi Henrykowi Kowalczykowi, który chciał wprowadzić do Sejmu już teraz swojego młodszego brata - Leszka.

Jest taka możliwość i można taki plan przeprowadzić

- mówi o rezygnacji z mandatu posła przez Bieleckiego jeden z polityków obozu rządzącego.

Więcej w tekście Jacka Gądka:

Dziennikarz Gazeta.pl już pod koniec października ustalił, że według scenariusza, który ma torować Moskalowi drogę do Sejmu, Jerzy Bielecki ma zrezygnować w najbliższym czasie z mandatu poselskiego. W zamian czekałaby na niego posada w jednej ze spółek Skarbu Państwa. Której? "Tak się składa, że dopiero co z Warszawy do Lublina przeniosła się centrala państwowego giganta - Polskiej Grupy Energetycznej. W rok na wysokim stanowisku w spółce SP można zarobić tyle, ile w Sejmie w czasie całej kadencji. Z punktu widzenia posła, który może się nie dostać do Sejmu, jest to perspektywa atrakcyjna. Poseł Jerzy Bielecki nie odpowiedział na nasze próby kontaktu" - pisał Jacek Gądek. 

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Leszczyna o tym, czy zostanie ministrem finansów: Każdą rolę, którą powierzy mi Tusk, przyjmę

Michał Moskal jest dyrektorem Biura Prezydialnego PiS i byłym szefem gabinetu politycznego wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego. Gdy legendarna "pani Basia", czyli Barbara Skrzypek, po 30 latach pracy u boku prezesa PiS odeszła już na emeryturę, zastąpił ją właśnie Moskal. A to dowód najwyższego zaufania prezesa, choć w samym PiS i Zjednoczonej Prawicy 28-letni współpracownik Kaczyńskiego ma też wielu nieprzyjaciół - choćby za forsowanie "piątki dla zwierząt" (ta ostatecznie upadła) czy za to, że blisko mu do frakcji Jacka Sasina.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: