Brejza wygrał z państwową spółką. Nie chciała ujawnić, ile wydano na antyunijną kampanię ws. cen prądu

Spółka PGNiG Termika musi ujawnić, ile pieniędzy przekazała na antyunijną kampanię dotyczącą cen prąd - takie orzeczenie wydał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. O informację ws. przekazanej kwoty wnioskował senator KO Krzysztof Brejza, jednak spółka kilka miesięcy temu odmówiła.

W styczniu tego roku ruszyła kampania billboardowa wymierzona w Unię Europejską i politykę klimatyczną. Stało za nią Towarzystwo Gospodarcze Polskie Elektrownie i najwięksi producenci energii - państwowe spółki - Tauron Wytwarzanie, Enea Wytwarzanie, Enea Połaniec, PGE GiEK, PGNiG Termika i Energa.

W polskich miastach pojawił się billboardy z hasłem: "Opłata klimatyczna Unii Europejskiej to aż 60 proc. kosztów produkcji energii". A pod nim: "Polityka klimatyczna UE = Droga energia; Wysokie ceny". Reklamy można było znaleźć także w internecie, np. w mediach należących do państwowego Orlenu.

Więcej treści znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl >>>

Kampania - jak wskazywali eksperci - opierała się na manipulacji. Think-tank Forum Energii oceniał, że kampania nie tylko dezinformowała, ale "co gorsze, przynosi wiele szkody – odwraca uwagę od fundamentalnych problemów polskiej energetyki. Oddala nas od rozwiązań, które skutecznie mogą powstrzymać wzrost cen".

Producenci energii wystartowali z kampanią, która atakuje UE w sprawie kosztów energiiKampania dezinformacji nt. cen prądu. Za pieniądze państwowych spółek

Kampania kosztowała ponad 12 mln zł. Senator KO Krzysztof Brejza ujawnił w maju, że Enea Połaniec i Enea Wytwarzanie wyłożyły po 1,5 mln zł.

Z nieoficjalnych ustaleń Wp.pl wynikało, że po 3 mln zł miały przekazać z kolei PGE GiEK, Tauron Wytwarzanie i Energa. PGNiG Termika miała dołożyć 400 tys.

Zobacz wideo PiS zmieni ordynację wyborczą?

Krzysztof Brejza: Wygrałem z PiS-owską spółką

I właśnie ta ostatnia ze spółek przekazała w maju Krzysztofowi Brejzie, że koszty kampanii nie stanowią informacji publicznej i nie podlegają udostępnieniu. Senator KO złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który przyznał rację parlamentarzyście.

"Wygrałem z PiS-owską spółką energetyczną sprawę w sądzie - PGNiG Termika będzie musiała ujawnić, ile przekazała na antyunijną kampanię billboardową o cenach prądu" - przekazał Brejza w mediach społecznościowych.

"Jak stwierdził sąd, żądane informacje należy ujawnić, bowiem dotyczą kosztów kampanii informacyjnej poniesionych przez spółkę, a dotyczącej struktury kosztów produkcji energii elektrycznej - te informacje są w związku z interesami odbiorców energii, społeczeństwa. Stanowią informację publiczną" - dodał.

Zwróciliśmy się do biura prasowego PGNiG Termika z prośbą o informację, czy spółka zamierza złożyć skargę do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Poproszono nas o przysłanie e-maila z pytaniem. Czekamy na odpowiedź.

Antyunijna kampania dotycząca wysokich cen energiiRząd robi z UE kozła ofiarnego ws. prądu. Kłamstwa na billboardach

***

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: