Skrzypczyński miał napastować seksualnie kobiety podczas Memoriału Kaczyńskich. "Zaczął masować się po kroczu"

Onet opisuje relacje pokrzywdczonych kobiet, które miały być napastowane przez prezesa PZT w czasie Memoriału Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich w podwarszawskich Kozerkach. - Zapytałam, czy życzy sobie jajka w innej postaci niż jajecznica, na co on zaczął masować się po kroczu i mruczeć, że ma własne i czy może chciałabym spróbować - relacjonuje jedna z pokrzywdzonych.

Jak ustalił Onet, prezes Polskiego Związku Tenisowego latami miał nie tylko znęcać się psychicznie i fizycznie nad rodziną, ale też molestować zawodniczki oraz bić zawodników, z którymi pracował w Energetyku Gryfino. W poniedziałek okazało się, że jedną z pokrzywdzonych była obecna posłanka Lewicy - Katarzyna Kotula.

Z najnowszych doniesień portalu wynika, że Mirosław Skrzypczyński miał również napastować seksualnie kobiety podczas sierpniowego Memoriału Pary Prezydenckiej Marii i Lecha Kaczyńskich w podwarszawskich Kozerkach.

Wydarzenie miało miejsce pod koniec lipca 2022 roku i odbywało się pod honorowym patronatem prezydenta Andrzeja Dudy. Brało w nim udział wielu wysoko postawionych polityków Prawa i Sprawiedliwości m.in. minister sportu Kamil Bortniczuk, szef gabinetu politycznego Jacka Sasina Ryszard Madziar i wiceminister aktywów państwowych Jan Kanthak. 

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl

W rozmowie z Onetem te wydarzenia wspomina Ewa Ciszek, pracująca w hotelowej restauracji i przynależącym do hotelu barku. Jak opisuje, gdy obsługiwała Skrzypczyńskiego w czasie jednego ze śniadań zapytała, czy "życzy sobie jajka w innej postaci niż jajecznica, na co on zaczął masować się po kroczu i mruczeć, że ma własne i czy może chciałabym spróbować". 

Zobacz wideo Martel do Dziwisza: Kardynale, nie rób tego dla siebie, zrób to dla Jana Pawła II

Ewa w rozmowie z Onetem relacjonuje również, że prezes PZT miał pytać ją o plany na wieczór i proponować wspólną noc. "Czułam, że zaczyna się do mnie przysuwać i ocierać o moje nogi kroczem. Rzucił też coś w stylu 'zajmę się panią, będzie miło i bardzo ciekawie'. Gdy zobaczył mnie następnego dnia 'żartował', że mogłam jednak zostać, bo byłabym dobrze wymasowana" - wspomina kobieta. Skrzypczyński miał również składać "niemoralne propozycje" nastoletniej kelnerce.

Odezwaliśmy się do PZT z prośbą o komentarz do doniesień Onetu.

"Szanowny Panie Redaktorze, z uwagi na charakter insynuacji , których ofiarą padłem w ramach serii artykułów Onetu nie wydaje mi się aby mój krótki komentarz do ewentualnego artykułu w Państwa dzienniku był odpowiednim sposobem na podważenie nieprawdziwych oskarżeń . W demokratycznym Państwie takim sposobem jest postępowanie sądowe. Zamierzam w sądzie wykazać ,że padłem ofiarą bezpodstawnych oskarżeń" - czytamy w odpowiedzi przesłanej nam przez Mirosława Skrzypczyńskiego.

Ogrzanie niedocieplonych budynków jest nieefektywne i wiąże się z dużymi kosztamiLudzie u progu kryzysowej zimy. "Zapasów opału nie mam"

PZT pod rządami Skrzypczyńskiego dostawał coraz więcej dotacji

Onet podkreśla, że Skrzypczyński został prezesem Polskiego Związku Tenisowego dzięki układom z obecną władzą. Jednym z jego najbliższych sojuszników w 2017 roku miał być - teraz już były rzecznik PiS - Adam Hofman. Portal dotarł do niepublikowanego nagrania, na którym Skrzypczyński miał mówić, jak przejął władzę w PZT.

- Nie masz układów politycznych, nie masz pieniędzy. (...) Hofman siedzi i nam pomaga, i nam cały czas drzwi otwiera - miał stwierdzić wprost.

PZT pod rządami Mirosława Skrzypczyńskiego dostawał coraz więcej dotacji. Ta na rok 2022 jest niemal trzykrotnie wyższa od tej z 2016 roku - zaznacza Onet. Podpisana została również umowa sponsorska z Lotosem, dziś należącym do PKN Orlen, gdzie za marketing odpowiada Adam Burak, znajomy Adama Hofmana.

Więcej na ten temat w materiale poniżej:  

Adam HofmanTaśmy Skrzypczyńskiego - jest w nich wątek byłego rzecznika PiS, Adama Hofmana

Więcej o: