PiS zapłaci za słowa o "dawaniu w szyję"? Senator Jackowski: Kaczyńskiemu puszczają hamulce

- Widać wyraźnie, że z ludzkiego punktu widzenia, z punktu widzenia diagnostyki takich sytuacji, to była wypowiedź niesamowicie nieprzemyślana i krzywdząca dla milionów polskich kobiet - tak wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego o "dawaniu w szyję" skomentował senator Jan Maria Jackowski w Porannej Rozmowie Gazeta.pl.

Jan Maria Jackowski był gościem Jacka Gądka w Porannej Rozmowie Gazeta.pl. Dziennikarz poprosił senatora o komentarz do słynnych już słów prezesa Jarosława Kaczyńskiego o młodych kobietach "dających w szyję". W miniony weekend lider Prawa i Sprawiedliwości w czasie spotkania z wyborcami mówił na temat dzietności w Polsce - powielał też mity na temat alkoholizmu. 

Zobacz wideo Gościem Jacka Gądka w Porannej Rozmowie będzie Jan Maria Jackowski, senator niezrzeszony

Senator Jackowski o wypowiedzi Kaczyńskiego: Niesamowicie nieprzemyślana i krzywdząca dla milionów polskich kobiet 

- To określenie, sposób wypowiedzi, ten rechot, który był na sali, to wszystko pokazuje, że o ważnym problemie, jakim jest kwestia demografii, a jednocześnie bardzo intymnym, bo jest to decyzja kobiety [...] wypowiedziano się w taki, a nie inny sposób [...] co obraziło miliony polskich kobiet - mówił senator.

- Widać wyraźnie, że z ludzkiego punktu widzenia, z punktu widzenia diagnostyki takich sytuacji, to była wypowiedź niesamowicie nieprzemyślana i krzywdząca dla milionów polskich kobiet - skomentował Jan Maria Jackowski.

Zdaniem polityka istnieją dwa główne czynniki, które wpływają na niski poziom dzietności w Polsce. - Mianowicie szeroko rozumiana osłona ekonomiczna dotycząca praw pracy, szczególnie dla młodych kobiet, które są potencjalnymi matkami, a druga kwestia o fundamentalnym znaczeniu, dla stabilności rodziny, dla utworzenia warunków to jest kwestia mieszkaniowa - stwierdził polityk.

Więcej informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Dodał, że w kwestii mieszkaniowej Prawo i Sprawiedliwość poniosło sromotną klęskę. - Miały być te mieszkania, a tych mieszkań po prostu nie ma - powiedział Jackowski.

Jan Maria Jackowski: Prezesowi Kaczyńskiemu trochę puszczają hamulce

Pytany, dlaczego lider PiS obraża kobiety, Jan Maria Jackowski odparł: - Mamy do czynienia z sytuacją, że prezesowi Kaczyńskiemu trochę puszczają hamulce.

 - On często na spotkaniach w mniejszym, kameralnym gronie popada w taki ton gawędziarski i o różnych sprawach lubi mówić. To, co było do tej pory mówione gdzieś w zamkniętych gremiach, opowiada na forum publicznym - mówił Jackowski.

Zdaniem polityka Jarosław Kaczyński nie zdaje sobie sprawy, że takie wypowiedzi mogą przynieść "taki, a nie inny efekt". Dodał, że możliwe, że jest to fragment strategii, która polega na podkręcaniu emocji społecznych.

Senator stwierdził, że konsekwencje takich wypowiedzi będzie można dostrzec podczas wyborów. - Moim zdaniem kobiety mogą to wyrazić [oburzenie po słowach J. Kaczyńskiego - red.] w głosowaniu i tego punktu widzenia ta wypowiedz niewątpliwie, jest szkodliwa, dla celu, jaki chce osiągnąć Jarosław Kaczyński - mówił.

- Jeżeli chce budować poparcie dla swojego obozu politycznego. to takie wypowiedzi są absolutnie przeciwskuteczne - skomentował.

Więcej o: