Minister ostro o s這wach Putina na temat Polski: "Dziadki z bunkra zabra造 g這s"

"Rosyjskie 'dziadki z bunkra' zn闚 zabra造 g這s. Putin bredzi o rzekomym ataku Polski na Ukrain, Miedwiediew uwa瘸, 瞠 Rosja walczy z szatanem" - pisze na Twitterze ekretarz Stanu w Kancelari Prezesa Rady Ministr闚 Stanis豉w 畝ryn. Polityk skomentowa ostatnie propagandowe s這wa W豉dimira Putina i Dmitrija Miedwiediewa.

W piątek Władimir Putin wygłosił propagandowe przemówienie, w którym mówił o rzekomych marzeniach Polski o "stworzeniu wielkiego państwa od morza do morza". - Teraz widzimy zbliżenie przywódców Polski i Ukrainy. Ale ta idea wciąż żyje, idea przejęcia Ukrainy nie zniknęła - stwierdził rosyjski przywódca.

Jak podaje agencja TASS, Putin stwierdził także, iż "w Warszawie mówi się o idei zwrotu tych terytoriów Ukrainy, które zostały odebrane Polsce w 1939 roku", a "ludzie w Ukrainie powinni się nad tym zastanowić".

Z kolei były rosyjski premier i prezydent Dmitrij Miedwiediew dodał: "Święto to jest niezwykłe. W tym dniu, jak wiadomo, w 1612 r. nasz różnorodny naród, zapominając o podziałach i zjednoczony w obronie Ojczyzny, wypędził ostatecznie z Moskwy motłoch bezczelnych Polaków. Od tego czasu zaczął się ich długi czarny czas z nieskończonymi rozbiorami Polski - już od trzech wieków" - napisał.

Żaryn: Dziadki z bunkra znów zabrały głos

Słowa rosyjskich polityków wywołały reakcję w naszym kraju. "Rosyjskie 'dziadki z bunkra' znów zabrały głos. Putin bredzi o rzekomym ataku Polski na Ukrainę, Miedwiediew uważa, że Rosja walczy z szatanem. Żenada…" - pisze na Twitterze Stanisław Żaryn.

- Kolejny raz mamy do czynienia z powtarzaniem zupełnie oderwanych od rzeczywistości insynuacji, które mają na celu pokazanie Polski jako kraju agresywnego - dodał w piątek w rozmowie z PAP.

Zobacz wideo Girzyński o budowie muru na granicy z Rosją: Lepiej pobudować coś ponad miarę niż zaniedbać

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Rosja. Miedwiediew sugeruje rozbiór Polski. Mówi o rosyjskiej nazwie kancelarii premiera

W czwartek Dmitrij Miedwiediew skomentował ostatnie wydarzenia z Polski, a dokładnie odebranie rosyjskiej ambasadzie ośrodka nad Zalewem Zegrzyńskim na Mazowszu czy rozpoczęcie budowy zapory na granicy z obwodem kaliningradzkim. Wspomniany ośrodek niedawno został przejęty przez Lasy Państwowe, chociaż zerwanie umowy na korzystanie Rosjan z ośrodka miało miejsce już w kwietniu. Ambasada nie chciała jednak dobrowolnie oddać kluczy, mimo tego, że od lutego nie opłacała czynszu za wynajem ośrodka (12 tys. złotych miesięcznie). 

"Spadkobiercy Rzeczpospolitej nadal rozmieniają się na drobne w przeddzień głównego 'polskiego' święta w naszym kraju - Dnia Jedności Narodowej. Albo zabiorą ośrodek rekreacyjny w pobliżu rosyjskiej ambasady, albo zaczną budować jakieś ogrodzenie na naszej granicy" - zaczął swój absurdalny wpis były prezydent Rosji. Post został udostępniony w czwartek 3 listopada. 

"Tego dnia, jak wiecie, w 1612 roku nasi ludzie z różnych stanów i rodów, zapominając o sprzecznościach i jednocząc się w obronie ojczyzny, ostatecznie wyrzucili z Moskwy motłoch bezczelnych Polaków" - napisał Dmitrij Miedwiediew, odnosząc się do święta obchodzonego w Rosji 4 listopada. Dotyczy ono odbicia Kremla przez rosyjskich powstańców ludowych z rąk wojsk Polski. 

 "Od tego czasu rozpoczęła się długa, czarna passa z niekończącymi się rozbiorami Polski, trwającymi aż trzy wieki" - dodał Miedwiediew. Następnie polityk zasugerował, że sytuacja taka może się powtórzyć. Były prezydent Rosji stwierdził, że niektóre budynki w Warszawie mogą "znów przybrać nazwy z czasów" zaboru rosyjskiego - chodziło dokładnie o siedziby Kancelarii Premiera (dawniej Korpus Kadetów im. Aleksandra Suworowa) i Pałac Prezydencki (pałac Namiestnikowski).

Władimir PutinPutin znowu kłamie na temat Polski: Marzy jej się kraj od morza do morza

Do wpisu Miedwiediewa odniósł się sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Stanisław Żaryn. - Mam wrażenie, że przez ten ostatni wpis w mediach społecznościowych przebija jakiś rodzaj kompleksów wobec Polski, bo sam wspomina fakt, że to Polacy - jako jedyny naród - zdobyli Kreml i mieli tu swojego władcę - powiedział w rozmowie z PAP. "Obecna rola D. Miedwiediewa jest dla niego upokorzeniem, sprowadzeniem go do roli szeregowego żołnierza propagandy Kremla, a jego tezy, to przejaw kompleksów wobec Polaków" - dodał następnie w poście na Twitterze Stanisław Żaryn.

Wi璚ej o: