Ziobro miał konferencję, nagle za nim stanęła Scheuring-Wielgus. "Żeby miał zdjęcie na pamiątkę"

Po jednym z piątkowych głosowań w Sejmie Zbigniew Ziobro zorganizował konferencję prasową. Za ministrem sprawiedliwości i jego partyjnymi kolegami stanęła Joanna Scheuring-Wielgus z transparentem "Kobieto! Sama umiesz decydować". - Stałam w milczeniu, jak w kościele, żeby Ziobro miał zdjęcie na pamiątkę - powiedziała posłanka Lewicy.
Zobacz wideo Girzyński: Wzajemna niechęć Ziobry i Morawieckiego jest powszechnie znana

W piątek większość sejmowa zdecydowała o uchyleniu immunitetu Joannie Scheuring-Wielgus. Teraz prokuratura będzie mogła postawić posłance Lewicy zarzuty "złośliwego przeszkadzania" w wykonywaniu aktów religijnych oraz obrażania uczuć religijnych. Wszystko dlatego, że dwa lata temu - po wyroku Trybunału Konstytucyjnego ws. aborcji - polityczka wraz z mężem weszła do kościoła św. Jakuba w Toruniu m.in. z transparentem: "Kobieto! Sama umiesz decydować".

Więcej wiadomości na stronie głównej Gazeta.pl

SejmSejm uchylił immunitet Scheuring-Wielgus. Budka sam zrzekł się swojego

"Żeby Ziobro miał zdjęcie na pamiątkę"

Ten sam transparent Joanna Scheuring-Wielgus miała ze sobą w piątek w Sejmie. Po jednym z głosowań politycy Solidarnej Polski - Marcin Warchoł, Zbigniew Ziobro i Jacek Ozdoba - zorganizowali konferencję. Wówczas posłanka Lewicy stanęła razem z transparentem za posłami.

- Szłam już do wyjścia, patrzę, a tu Zbigniew Ziobro robi konferencję prasową. Rzadko mam okazję się spotkać ze Zbigniewem Ziobrą twarzą w twarz. Zaczęłam do niego mówić: "Czy wie pan, że kobieta sama umie decydować?". Nie zwrócił na mnie uwagi, więc uznałam, że w ciszy ustoję sama ze swoim plakatem. Stałam w milczeniu, jak w kościele, żeby Ziobro miał zdjęcie na pamiątkę - powiedziała Joanna Scheuring-Wielgus w rozmowie z OKO.press.

Jak dodała, spodziewała się tego, że immunitet zostanie jej odebrany. - Jest to ewidentne podlizywanie się przez PiS Kościołowi i pokazanie, czym w Polsce zajmuje się prokuratura - nękaniem opozycji i obywateli. Co teraz? Czekam na wezwanie na przesłuchanie - podkreśliła posłanka.

Joanna Scheuring-Wielgus powiedziała OKO.press, że Jacek Ozdoba, jeden z uczestników konferencji, przekazał jej, że jest "nienormalna". - Nienormalne jest jej zachowanie. Pani poseł nie wykazuje się zbytnią aktywnością merytoryczną. Czymś nienormalnym jest wtargnięcie na nabożeństwo i urządzanie happeningu politycznego. Uszanowanie kultu religijnego jest dla mnie oczywiste, nie jestem zwolennikiem tego typu zachowań - powiedział polityk w rozmowie z portalem.

SejmSejm uchwalił "lex Czarnek". Przeciwny jeden poseł z PiS: Zbigniew Ziobro

Więcej o: