"Ziobro jest cyniczny, gotów działać przeciw nam" - miał pisać premier. Nowy wyciek maili, końcówka ocenzurowana

Z najnowszych maili opublikowanych na profilu Poufna Rozmowa wynika, że Mateusz Morawiecki pisał: "Zbigniew Ziobro jest cyniczny i gotowy działać przeciwko nam, ale (...) przekreśliłoby go to na zawsze w prawicowym elektoracie". Padły też sugestie dot. zmian na stanowisku ministra sprawiedliwości. Premier miał też chcieć zbadania finansów Solidarnej Polski.

Maile opublikowane przez serwis Poufna Rozmowa są datowane na 23 września 2020 roku (wówczas mowiło się m.in. o głośnym sprzeciwie części Solidarnej Polski wobec "piątki dla zwierząt"). Premier Mateusz Morawiecki w mailu miał zwrócić się do osób związanych z kancelarią premiera.

Uważam, że pójście na wybory w tym momencie byłoby błędem - za duże ryzyko wyniku poniżej 50 procent mandatów

- czytamy na początku wiadomości. Dalej Morawiecki miał stwierdzić, że "taki wynik to wielka koalicja antyPiS", bo, jak pisze: "Sol-pol (Solidarna Polska - przyp. red.) nie wejdzie (...), Konfederacja z nami się nie dogada, dużo szybciej wejdą w taktyczny sojusz z lewicą, żeby nas zniszczyć".

"Taki sojusz będzie nietrwały, rozpadnie się w ciągu 1-2 lat, ale przez ten czas zdążą sporo zaszkodzić" a "rządzenie w warunkach mniejszościowych jest trudne, ale nie jest niemożliwe" - czytamy w wiadomości. 

 Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl.

Zobacz wideo Lasota: W marcu Morawiecki i Obajtek ogłaszali embargo na surowce z Rosji. Minęło 7 miesięcy, nie wydarzyło się nic

"Ryzyko, że w obecnym Sejmie zmontowana zostanie wielka koalicja antyPiS zdolna do konstruktywnego wotum nieufności jest według mnie małe" - miał dalej zaznaczyć premier. W wiadomościach pojawia się również stwierdzenie, że "w warunkach kryzysu"(...) przeszkadza PiS opozycja i nielojalny Ziobro". 

Zbigniew Ziobro jest cyniczny i gotowy działać przeciwko nam, ale (...) przekreśliłoby go to na zawsze w prawicowym elektoracie

- miał stwierdzić szef rządu.

Mateusz Morawiecki o "ostrej presji" na posłów Ziobry: Aby przychodzili do nas jeden po drugim 

Morawiecki proponował, by "wykorzystywać trudną sytuację Ziobry" i "wychodzić z inicjatywami ideowymi, które ZZ będzie trudno odrzucać" - wynika z ujawnionej korespondencji. Jednocześnie miał domagać się "ostrej presji" na posłów z partii Ziobry, aby "jeden po drugim przechodzili do nas, tak samo w samorządach".

Wojna w UkrainieBiały Dom: Korea Północna dostarcza Rosji amunicję artyleryjską

Jak czytamy w wiadomościach, premier sugerował również zmianę na stanowisku ministra sprawiedliwości: Żeby "Sol-Pol nie wyrósł nam po prawej stronie. Sami potrzebujemy teraz własnego, lepszego i mocniejszego Ziobry". Jego zdaniem  "nowy MS (minister sprawiedliwości - przyp.red) powinien na początku mówić i działać jeszcze bardziej zdecydowanie".

Morawiecki uważa, że Zbigniew Ziobro "wbrew wizerunkowi, który kreował, nie zrobił przez 5 lat w zasadzie nic konkretnego (poza wzmacnianiem konfliktu)". Zaznacza także, że należy dążyć do rozliczenia Zbigniewa Ziobry i jego partii. "Trzeba też ostro wziąć się za finanse Sol-Pol" - pisze Morawiecki. "Choćby po to, by część jego posłów była gotowa popierać nas w głosowaniach / przystąpić do PiS - nawet jeśli ze strachu" - podsumowuje.

Dziennikarz Wirtualnej Polski Szymon Jadczak zwrócił uwagę, że - zdaje się po raz pierwszy - końcówka wiadomości opublikowanej na stronie Poufna Rozmowa została ocenzurowana - chodzi o "dodatkową ciekawostkę", którą na końcu maila miał zapowiedzieć premier (ucięta została informacja o tym, kto awansował w prokuraturze).

Wojciech Olszański - zdjęcie archiwalneAntysemita i nacjonalista "Jaszczur" zatrzymany. Trafi do więzienia

Więcej o: