Jarosław Kaczyński z rodziną na Powązkach. Polityka PiS pilnowało kilku ochroniarzy

Jarosław Kaczyński z rodziną w dzień Wszystkich Świętych odwiedził warszawskie Powązki. Zdjęcia lidera Prawa i Sprawiedliwości pojawiły się w "Super Expressie". Jak podaje dziennik, "uwagę od razu zwraca jeden szczegół".

Jarosław Kaczyński co roku 1 listopada pojawia się na Cmentarzu Powązkowskim w Warszawie. Z okazji dnia Wszystkich Świętych prezes Prawa i Sprawiedliwości odwiedził groby najbliższych zmarłych. Politykowi towarzyszyła jego najbliższa rodzina, w tym bratanica Marta Kaczyńska-Zielińska i kuzyn Jan Maria Tomaszewski. 

Zobacz wideo Komisje wyborcze przy kościołach? Odpowiada Piotr Zgorzelski

Jarosław Kaczyński odwiedził Powązki. Towarzyszyła mu rodzina i dziennikarze

Na Powązkach znajduje się grób matki Jarosława Kaczyńskiego - pani Jadwigi, która zmarła w styczniu 2013 roku. Na Starych Powązkach zlokalizowana jest także symboliczna mogiła Lecha i Marii Kaczyńskich, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej w 2010 roku. Były prezydent i jego żona pochowani są na Wawelu, chociaż początkowo mieli spocząć właśnie na Powązkach. Zmiana miała nastąpić z inicjatywy kardynała Stanisława Dziwisza.

Fotoreporterzy "Super Expressu", którzy zauważyli Jarosława Kaczyńskiego z rodziną na Powązkach, zrobili politykowi zdjęcia, na których widać, jak sprząta groby i modli się. Jak podaje dziennik, wizyta prezesa PiS nie była spodziewana w tym terminie - w 2021 roku prezes PiS odwiedził groby bliskich 30 października, by uniknąć tłumów. Na zdjęciach widać także, że polityka pilnuje kilku ochroniarzy. Zdjęcia można obejrzeć na stronie se.pl. 

Antyrosyjska pikieta (zdjęcie ilustracyjne)Połowa Polaków chce pomagać rosyjskiej opozycji. Najmniej chętni wyborcy PiS

Wizyty Jarosława Kaczyńskiego na Powązkach budzą zainteresowanie od 2020 roku. Wówczas z powodu epidemii koronawirusa w całej Polsce zamknięto cmentarze na dzień Wszystkich Świętych. Decyzja ministerstwa zapadła nagle, a komunikat w tej sprawie pojawił się zaledwie dwa dni przed 1 listopada, stawiając rodziny zmarłych, ale też osoby sprzedające kwiaty, wiązanki i znicze w trudnej sytuacji. W kwietniu również na polecenie rządu cmentarze były zamknięte - mimo tego prezes PiS wjechał limuzyną na Powązki, by zapalić znicz na grobach bliskich. Zakaz ten zniesiono dopiero 19 kwietnia, już po wizycie Kaczyńskiego na zamkniętej nekropolii. 

Marek Falenta - zdjęcie archiwalneMarek Falenta przerwał milczenie: Nigdy nie spotkałem nikogo z rosyjskich służb