Donald Tusk w TVP? "Desperackie zaproszenie". Debaty z Morawieckim nie będzie. A z Kaczyńskim?

Donald Tusk dostał zaproszenie do programu TVP z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego - poinformował rzecznik Platformy Obywatelskiej, poseł Jan Grabiec. Widzom nie będzie dane zobaczyć debaty między politykami, bo lider opozycji odrzucił propozycję. W sieci zawrzało.

"Dostaliśmy właśnie desperackie zaproszenie dla premiera Tuska do wieczornego programu TVP z udziałem premiera Morawieckiego" - przekazał w niedzielę (30 października) na Twitterze Jan Grabiec. "Donald Tusk jest gotów na debatę z prawdziwym liderem i prawdziwymi dziennikarzami w prawdziwej telewizji" - dodał w swoim wpisie rzecznik Platformy. 

Debata w TVP? Donald Tusk odmówił udziału

Donald Tusk został zaproszony do programu "Strefa Starcia", który jest emitowany na antenie TVP Info w każdą niedzielę o godz. 21.50.

Michał Adamczyk z TVP w nagraniu opublikowanym na Twitterze stwierdził, że politycy Platformy Obywatelskiej już od dłuższego czasu konsekwentnie odmawiają udziału w programie. - Panie przewodniczący, odwagi! - powiedział.

Według Adamczyka sam Tusk był zapraszany do "Strefy Starcia" 49 razy. Jednak nikt z PO nie odniósł się do tej liczby i nie potwierdził podanych przez pracownika TVP informacji. 

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

'Gość Wiadomości' w TVP. W programie był tylko polityk opozycjiZmiany w TVP czy jednorazowy incydent? W programie tylko polityk opozycji

Debata Tusk-Kaczyński? Rzecznik PiS: "Nie przewiduję"

Część polityków uważa, że Donald Tusk powinien rozmawiać nie z Morawieckim, a z Jarosławem Kaczyńskim. Ich zdaniem to prezes PiS tak naprawdę rządzi w Polsce. 

"Dlaczego Donald Tusk miałby debatować ze swoim byłym doradcą gospodarczym? Lepiej z prezesem, który obecnie doradcą tym steruje" - napisał Krzysztof Brejza z PO.

"Tylko Tusk-Kaczyński. Tylko!" - skomentował senator Adam Szejnfeld, udostępniając wpis dziennikarza Tomasza Lisa.

Natomiast politycy i zwolennicy partii rządzącej zarzucają szefowi PO tchórzostwo. "Donald Tusk po raz 49 odmówił udziału w dyskusji. Tchórz, ale nie ma co się dziwić, prawda jest jego największym rywalem" - napisała posłanka Urszula Rusecka. 

Z kolei politycy opozycji odbijają piłeczkę i kierują ten sam zarzut pod adresem prezesa PiS. "Jarosław Kaczyński musi się bardzo bać debaty z Donaldem Tuskiem, skoro wysyła na nią swojego słupa na stanowisku premiera. Pewnie pamięta swoją sromotną porażkę z 2007 r., kiedy PDT był niekwestionowanym zwycięzcą debaty telewizyjnej" - skomentował Łukasz Olejnik.

O możliwość zorganizowania debaty między liderem PO a Jarosławem Kaczyńskim został zapytany na antenie Radia Zet rzecznik PiS Radosław Fogiel. - Nie przewiduję - uciął krótko. - Dziś Jarosław Kaczyński jest przywódcą Zjednoczonej Prawicy i pracuje nad tym, by przygotować przedpole na przyszłoroczne wybory. To Donald Tusk jest aspirującym premierem. Jeśli chce, niech się zmierzy z premierem Morawieckim - powiedział Bogdanowi Rymanowskiemu.

TVP pokaże dokument o Sikorskim"Pan z Chobielina". TVP zapowiada "dokument" o Radosławie Sikorskim

Zobacz wideo Komisja ws. afery podsłuchowej? Pytamy wicemarszałka Sejmu
Więcej o: