Kaczyński zdecydowanie wygrywa z Tuskiem. Ale to sondaż o tym, kto najbardziej dzieli Polaków

40,5 proc. - tyle osób wskazało na Jarosława Kaczyńskiego jako polityka, który najbardziej dzieli Polaków. Dwa raz mniej ankietowanych wskazało, że taką osobą jest Donald Tusk. Zaskakującą niewielu badanych uważa, że żaden z nich nie dzieli Polaków.

Jarosław Kaczyński czy Donald Tusk - który z tych polityków Pani/Pana zdaniem bardziej dzieli Polaków? - takie pytanie usłyszeli badani w sondażu SW Research dla rp.pl. 40,5 proc. ankietowanych odpowiedziało, że Jarosław Kaczyński. Co piąty (20,7 proc.) stwierdził, że to Donald Tusk. Na to, że obaj liderzy największych partii politycznych w Polsce odpowiadają za podział Polaków, wskazało 26,5 proc. ankietowanych. 

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Kierwiński: Powinniśmy przywrócić zasadę, że szef zwycięskiej partii zostaje premierem

Najnowszy sondaż. Kto bardziej dzieli Polaków - Kaczyński czy Tusk?

Z sondażu dla portalu rp.pl wynika, że tylko niewielki odsetek Polaków jest zdania, że ani Tusk, ani Kaczyński nie dzielą społeczeństwa. Takiego zdania jest zaledwie 2,6 proc. respondentów. Analitycy SW Research dokładnie przeanalizowali odpowiedzi ankietowanych i wywnioskowali, że Kaczyńskiego częściej wskazywały kobiety (44 proc.), osoby powyżej 50. roku życia (53 proc.), respondenci z wyższym wykształceniem (49 proc.) i zarobkami powyżej 5 tys. zł netto. 

Tuska wskazywali natomiast częściej badani z wykształceniem podstawowym i gimnazjalnym. Niemal połowa najmłodszych badanych, czyli osoby do 34. roku życia uważają, że i Kaczyński i Tusk dzielą Polaków.

Kaczyńskiego objazd po Polsce

W tym tygodniu pisaliśmy o innym sondażu dotyczącym lidera partii rządzącej. Jarosław Kaczyński wizytuje kolejne okręgi wyborcze i spotyka się z sympatykami Prawa i Sprawiedliwości i lokalnymi działaczami. W swoich wystąpieniach atakuje opozycję, Brukselę, Berlin, mniejszości narodowe, etniczne i seksualne. Wszystkie tematy wystąpień Kaczyńskiego zebrała w poniższym tekście dziennikarka portalu Gazeta.pl Magdalena Bojanowska: 

37,5 proc. badanych stwierdziło, że wypowiedzi Kaczyńskiego działają na korzyść PiS -  wynika z sondażu ośrodka United Surveys dla Wirtualnej Polski. Nieco więcej, bo prawie 40 proc. respondentów uznało, że wystąpienia prezesa PiS-u szkodzą partii (zdaniem 21,1 proc. "raczej szkodzą", a według 18,6 proc. - "zdecydowanie szkodzą"). Pozostałe 22,8 proc. nie miało określonego zdania na ten temat.

W środę w Radomiu Kaczyński krytykował samorządy. Powiedział, że niektóre samorządy nie chcą się włączyć w mechanizm dystrybucji węgla, a opozycja liczy, że kłopoty z zaopatrzeniem w paliwo zaszkodzą partii rządzącej. - To każe się zastanowić nie nad samym samorządem, on jest oczywistą częścią państwa demokratycznego i absolutnie nikomu rozsądnemu nie może przyjść do głowy, żeby podważać istnienie samorządu, tylko nad różnego rodzaju mechanizmami, które będą pozwalały, szczególnie w momentach kryzysowych, na pewnego rodzaju konsolidację władzy po to, żeby ona mogła odpierać zagrożenia kryzysowe - mówił Jarosław Kaczyński.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: