"Że co?! Gdy irańskie drony niszczą Ukrainę, gdy przez Iran przewala się fala represji, Andrzej Duda dzwoni do rzeźnika z Teheranu, mordercy tysięcy dysydentów i komplementuje pokojową politykę terrorystycznego reżimu mułłów? Czy Prezydent nam zwariował?" - napisał na Twitterze Radosław Sikorski.
Były szef MSZ odniósł się do oficjalnego komunikatu na stronie Ebrahima Raisi'ego. "Uznając, że Islamska Republika Iranu zawsze dążyła do rozszerzenia i umocnienia pokoju i stabilności na świecie, Prezydent RP wezwał do poprawy poziomu współpracy między oboma krajami na polu dwustronnym i międzynarodowym" - zrelacjonowano przebieg rozmowy z Andrzejem Dudą.
Sikorski opublikował na Twitterze także swój komentarz formie wideo. - Ten pan to jest rzeźnik Teheranu, który już w latach 80. osobiście wykańczał tysiące irańskich dysydentów - powiedział wskazując na zdjęcie irańskiego prezydenta. - Mówimy o tym w momencie, gdy Ukraina jest niszczona przez irańskie drony, dostarczone przez reżim mułłów Władimirowi Putinowi. Mówimy o tym w momencie, gdy tysiące irańskich kobiet i dziewczyn są zamykane, mordowane, represjonowane, tylko dlatego że nie chcą, by ich życie było nadzorowane przez policję religijną. Iran jest na amerykańskiej liście tylko czterech krajów, które są uznawane za sponsorów terroryzmu. To jest kraj zbójecki, kraj obłożony sankcjami przez naszych sojuszników, przez Unię Europejską - podkreślał Sikorski.
Do komentarza europosła odniósł się Jakub Kumoch szef Biura Polityki Międzynarodowej w Kancelarii Prezydenta. Wczorajsza rozmowa Andrzeja Dudy z prezydentem Iranu była następstwem rozmowy z Wołodymyrem Zełenskim i dotyczyła z naszej strony niemal wyłącznie doniesień o sprzedaży kolejnych partii uzbrojenia dla Rosji. W sprawach szczegółów rozmów między państwami obowiązuje dyskrecja" - napisał. "Wpis byłego szefa MSZ RP, obraźliwy wobec Prezydenta i oparty na oświadczeniu drugiej strony jest zdumiewająco nieprofesjonalny" - dodał. Jak wyjaśnił, podkreślony przez Sikorskiego fragment oświadczenia "nie odpowiada treści rozmowy". "Prezydent bardzo jasno przedstawił efekt działań Rosji na Ukrainie" - poinformował Kumoch.
Rozmowa telefoniczna Andrzeja Dudy odbyła się w środę. Oficjalnie Kancelaria Prezydenta poinformowała jedynie, że "przywódcy poruszyli kwestie dwustronne oraz rozmawiali na temat bieżącej sytuacji międzynarodowej". Według nieoficjalnych doniesień PAP Duda w trakcie rozmowy miał przedstawić "bardzo jasne stanowisko" co do kwestii sprzedaży Rosji dronów bojowych. - Polska zamierza bardzo aktywnie przeciwdziałać wszelkim zakupom broni przez Rosję - stwierdził informator PAP.