Morawiecki obiecuje w Otwocku: Obniżamy cenę tony węgla do 1500 złotych brutto

Premier Mateusz Morawiecki mówił w Otwocku, po spotkaniu z samorządowcami w sprawie dystrybucji węgla, że proponowane przez rząd rozwiązania mają spowodować obniżenie ceny tego surowca do 1500 złotych brutto. Maksymalna cena sprzedaży ma wynieść 2000 złotych.

Premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z samorządowcami w Otwocku, poinformował, że dyskutowany był przede wszystkim model dystrybucji węgla. - Dzisiaj, poprzez nasze działania, wchodzimy z działaniem interwencyjnym, które ma doprowadzić do obniżki tej ceny węgla. Kiedy UE nałożyła embargo na rosyjski węgiel, to od razu wiedzieliśmy, że może być go za mało i spółki podlegle wicepremierowi Jackowi Sasinowi zaczęły importować węgiel z różnych kierunków świata, także tych, które dotychczas nie istniały na naszej mapie importu - mówił premier.

Szef rządu dodał, że jest po spotkaniu ze zrzeszeniami gmin, ze stowarzyszeniami powiatów, Związkiem Miast Polskich, i Unią Metropolii Polskich. - Dziś rano widziałem się z prezydentem Warszawy Rafałem Trzaskowskim. Wszyscy potwierdzają możliwość realizacji tego zadania wg modelu, który zaplanowaliśmy razem z premierem Jackiem Sasinem - mówił Morawiecki.

Więcej informacji znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Rzeczone działanie interwencyjne ma spowodować obniżkę cen węgla do 1500 zł. - Czy importer ściągnie ten węgiel po 2400, czy po 2600 brutto to za każdym razem, poprzez interwencję państwa, obniżamy cenę do 1500 złotych brutto. Każdy samorząd będzie mógł kupić ten węgiel od naszych importerów i dystrybuować - wyjaśniał premier.

Limit zakupu dwóch ton węgla na gospodarstwo domowe

Jeśli chodzi o sposób dystrybucji - mówił Morawiecki - może gmina to robić sama, może robić to gmina w porozumieniu z innymi gminami, spółka komunalna gminy lub np. skład węglowy, z którym gmina podpisze odpowiednie umowy.

Na gospodarstwo domowe na początku będzie możliwość zakupu dwóch ton węgla. - Z czasem limit ten się zwiększy jeżeli w danym gospodarstwie zacznie go brakować, a zapotrzebowanie na surowiec będzie rosło - mówił szef rządu.

Morawiecki dodał, że na dopłaty do węgla rozdzielanego przez samorządy rząd wyda z tegorocznego budżetu około 3 miliardów złotych i że nie będzie konieczności jego nowelizacji.

Zobacz wideo Jarosław Kaczyński: "Tani węgiel będzie pomieszany z drogim". Co ma na myśli prezes?

Premier: Ustawa będzie działała na korzyść mieszkańców z mocą wsteczną

Premier Mateusz Morawiecki wyraził nadzieję, że ustawa będzie szybko przeprocedowana przez Senat i podpisana przez prezydenta. - Artykuły tej ustawy będą działały na korzyść mieszkańców z mocą wsteczną, więc każdy, kto już chce ściągać węgiel do składów, to może to robić - podkreślał premier w Otwocku.

Wicepremier i minister aktywów państwowych Jacek Sasin poinformował, że do końca sezonu grzewczego Polska sprowadzi 17 milionów ton węgla.

Więcej o: