TVP ma nowy portal dla młodych - SwipeTo. Przy pytaniu "ile to kosztowało?" robi się dziwnie

Czy nowy portal SwipeTo, który właśnie uruchomiła Telewizja Polska, będzie poruszać tematy polityczne? "Jeśli będzie to wpływać na nasze życie" - odpowiadają twórcy. Klip promocyjny wyreżyserował Mac Adamczak, który robi wideo dla Maty. Bóg, honor i ojczyzna nie biją po oczach, ale i tak jest dziwnie.

"Czy SwipeTo ma coś wspólnego z TVP?" - "tak", odpowiadają twórcy w sekcji FAQ (często zadawanych pytań) nowego serwisu dla pokolenia Z i Y, który ruszył w środę. Ma - przynajmniej według założeń - służyć do "mówienia o tym, o czym nie mówi się w TV", a tematy polityczne ma poruszać "jeśli [polityka] będzie wpływać na nasze życie". Wirtualne Media informują, że prace nad projektem trwały dwa lata, a znak towarowy wykupiono jesienią 2021 roku.

Zobacz wideo Kosiński: PiS przygotowuje swój elektorat do ewentualnej porażki i zakwestionowania wyborów

TVP z nowym portalem SwipeTo. "Nie chce mi się wierzyć, że wszystkie zaangażowane w ten projekt osoby wiedzą, kto jest ich pracodawcą"

Reszta odpowiedzi na pytania, które SwipeTo zamieszcza na swojej stronie, jest równie ogólnikowa: "Po co TVP taki projekt?": "Świat i ludzie się zmieniają. Media tak samo". "Kto to tworzył?". "Paru ludzi, którzy zrozumieli, że świat się zmienia". TVP tłumaczy jeszcze: "Zarząd Spółki, dostrzegając dynamicznie zmieniający się sposób konsumpcji mediów oraz wzrost znaczenia serwisów onlinowych, zdecydował o uruchomieniu portalu SwipeTo".

Na YouTubie redakcja przedstawia się nieco inaczej, niż zrobiłoby to TVP Info: "Jesteśmy nowym medium. Medium wbrew podziałom. Bo nie interesuje nas, po której jesteście stronie - po prawej, po lewej, po obu, czy po żadnej".

"Kierownikiem jest Bartłomiej Jakubowski, treści tworzy specjalnie powołana do tego celu 30-osobowa redakcja oraz zaproszeni do projektu influencerzy i podcasterzy", a za branding i wygląd portalu odpowiadała Agencja 24/7 - to tyle z konkretów.

Odpowiedzi na kluczowe pytanie - ile to kosztowało podatników - nie znamy. TVP na stronie SwipeTo na pytanie "Ile to wszystko kosztuje?" odpowiada jedynie: "tyle, ile stworzenie portalu internetowego".

Zwróciliśmy się z pytaniem o koszty do Centrum Informacji TVP. W odpowiedzi przekazano nam: "Informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorstwa. Koszty związane z uruchomieniem portalu SwipeTo nie odbiegają od innych tego typu przedsięwzięć".

"To jest kolejny medialny pomysł wzięty wprost od propagandowej maszyny Orbana. W 2021 roku powstał tam portal Kontra, z treściami pop-publicystycznymi, który głównie jest skupiony na waleniu (jak wszystkie media na Węgrzech) w Sorosa, UE i lewactwo. Nawet layout ma podobny" - zwraca uwagę Jakub Wencel z "GW".

Layout jest faktycznie dość nowoczesny, a typowe dla TVP motywy - promowanie polityki rządu, Bóg i ojczyzna - na razie nie biją po oczach. Bardzo możliwe, że takie treści na portalu będą przemycane w "młodzieżowej" formie. Eksperci z branży zauważają, że SwipeTo (choć o "słajpowaniu"  można mówić chyba tylko z nazwy, bo formula portalu nie zakłada "przesuwania" czegokolwiek) wyglądem przypomina trochę Noizz, Vibez czy Newonce radio. Klip promocyjny wyreżyserował zresztą Mac Adamczak, który robi klipy dla Maty.

 

Znanych twarzy jest tu więcej: między innymi raper Eldo (Leszek "Eldo" Kaźmierczak), który w pisanych przez siebie tekstach opowiada m.in. o Powstaniu Warszawskim (konkretnie - opisuje "pięć miejsc związanych z Powstaniem Warszawskim, o których mogłeś nie słyszeć"). I tu robi się dziwnie, bo twarze portalu nie kojarzą się z przekazem TVP. Z portalem związany jest też Tytus Hołdys, syn muzyka Zbigniewa Hołdysa znanego z krytyki rządu.

- Nie chce mi się wierzyć, że wszystkie zaangażowane w ten projekt osoby wiedzą, kto jest ich pracodawcą. Mam graniczące z pewnością poczucie, że będziemy mieć do czynienia z falą "autorefleksji": że jednak po prostu nie wypada być częścią machiny propagandowej, która każdego dnia w nieprzyzwoity sposób okłamuje miliony Polaków - komentuje w rozmowie z Press.pl Michał Michalski, szef Newonce.media.

Autorzy Podcastexu - podcastu o latach 90. i 00., który tworzą Bartek Przybyszewski (blog "Liczne rany kłute") i Mateusz Witkowski (Popmoderna.pl, blog "Popland") - piszą, że również mieli propozycje współpracy ze SwipeTo (a nawet - podkupienia podcastu), ale z niej nie skorzystali.

Jedną z najzabawniejszych rzeczy, która spotkała nas w związku ze stworzeniem Podcastexu, była PROPOZYCJA DŁUGOTRWAŁEJ WSPÓŁPRACY Z TVP xD. Ale od początku. W grudniu zeszłego roku – mniej więcej pół roku po premierze pierwszego odcinka Podcastexu - napisał do nas dość enigmatycznie człowiek, który podał swój numer i poprosił o kontakt telefoniczny. Zadzwonił do niego Mateusz i dowiedział się, że w redakcji mega jarają się naszą audycją (to miłe) i w związku z tym chcieliby nas PODKUPIĆ – tak, użyte zostało dokładnie to słowo.
Po czym dość szybko dodał, że kasa idzie z Woronicza. Mieliśmy w związku z tą propozycją wiele radości. Wiedzieliśmy oczywiście, że propozycję odrzucimy - po pierwsze dlatego, że nie po to zakładaliśmy podcast, żeby po paru miesiącach okryć się niesławą, współpracując z Telewizją Polską xD

- opisują na Facebooku.

"Więc jeśli ktoś jest zainteresowany, za ile pracuje się w młodzieżowym portalu TVP, to warunki miałyby być następujące: nagrywamy trzy do czterech podcastów miesięcznie, za każdy dostajemy 1500 złotych (do podziału na dwóch). Czyli miesięcznie każdy z nas ma z tego dealu po trzy koła. Dodatkowo nagrywamy w profesjonalnym studiu + postprodukcja jest po ich stronie. Ale za to wszystko mają Podcastex na wyłączność (chyba, że wymyślimy jakiś inny format)" - dodają.

Cały wpis można przeczytać poniżej:

Więcej o: