Norbert Kaczmarczyk nie jest ministrem, ale dostał "inny stołek" - w komisji kontroli państwowej

Norbert Kaczmarczyk został zdymisjonowany po tym, jak media opisały bardzo wystawne wesele wiceministra i porównały je z deklarowanym przez polityka majątkiem. Jak podaje "SE", ukarany wcześniej polityk dołączył teraz do sejmowej komisji - i to dotyczącej kontroli państwowej.

Jak podaje "Super Express", w czwartek 6 października na stronie gov.pl pojawiła się zaktualizowana informacja na temat sejmowej Komisji do Spraw Kontroli Państwowej. Wśród nowych członków znajduje się Norbert Kaczmarczyk. Poseł Prawa i Sprawiedliwości został mianowany do komisji dokładnie 15 września - dwa dni po swojej dymisji.

Zobacz wideo Bielan o dymisji wiceministra Kaczmarczyka: Reagujemy, wyciągając wnioski personalne

Norbert Kaczmarczyk jest członkiem trzech komisji sejmowych

Komisja do Spraw Kontroli Państwowej zajmuje się:

  • kontrolowaniem działalności Najwyższej Izby Kontroli (NIK) oraz Państwowej Inspekcji Pracy, a w szczególności opiniowanie planów pracy NIK i rocznych sprawozdań z działalności NIK oraz Państwowej Inspekcji Pracy, ich budżetów i sprawozdań z ich wykonania;
  • opiniowaniem projektu statutu NIK oraz statutu PIP;
  • opiniowaniem innych rozstrzygnięć organów Sejmu oraz wniosków i materiałów wynikających z ustawy o NIK;
  • przeprowadzaniem okresowych ocen działalności NIK oraz PIP;
  • sprawami działalności regionalnych izb obrachunkowych.

"Zamiast konsekwencji, dostał 'rekompensatę' w postaci innego stołka" - czytamy w "SE". Na tym jednak nie koniec. Norbert Kaczmarczyk tego samego dnia został powołany także do Komisji Obrony Narodowej, na której przedstawiane są niejawne informacje na temat obronności kraju. Poza tym od 29 września jest członkiem sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Udział posła w komisjach miał miejsce po dymisji, do której doszło dokładnie 13 września 2022 roku.

Wcześniej Kaczmarczyk zasiadał w podkomisjach i komisjach, jednak udział w nich zakończył w listopadzie 2021 roku. Wówczas został powołany na stanowiska: sekretarza stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz pełnomocnika rządu ds. przetwórstwa i rozwoju rynków rolnych.

Przeczytaj więcej aktualnych informacji na stronie głównej Gazeta.pl.

Norbert KaczmarczykKaczmarczyk: Popełniłem błąd wizerunkowy. Powinienem to wytłumaczyć

Wesele Norberta Kaczmarczyka i "symboliczny charakter" ślubnego prezentu

Wiceminister Norbert Kaczmarczyk został niemal natychmiastowo pozbawiony swojej funkcji w rządzie. Wszystko zaczęło się od bardzo wystawnego wesela polityka, który w prezencie otrzymał m.in. warty 1,5 mln złotych ciągnik marki Deere & Company - materiał z przekazania tego sprzętu posłużył później do promocji przedsiębiorstwa, które handluje takimi ciągnikami. Media zaczęły się wówczas przyglądać deklaracjom majątkowym posła PiS. W oficjalnych dokumentach polityk wpisał do swojego majątku 16 hektarów ziemi - a w biografii dostępnej na publicznych stronach internetowych pisze o terenach niemal 19 razy większych.

Po złożeniu przez polityków opozycji zawiadomienia do Centralnego Biura Antykorupcyjnego Kaczmarczyk zaczął przekonywać, że właścicielem ciągnika jest jego brat, a przekazanie maszyny podczas wesela "miało charakter symboliczny", oznaczający zgodę na użytkowanie pojazdu. Po dymisji Kaczmarczyk znalazł winnych - uznał, że są to media. - W wielu przypadkach są one pierwszą, a nie czwartą władzą. Osądziliście państwo mnie i moją rodzinę przed możliwością obrony - mówił wówczas.

Jacek KurskiKolejna rekonstrukcja rządu wisi w powietrzu. Dworczyk na celowniku

Więcej o: