Ziobro zdecydował. Jest polskie śledztwo ws. uszkodzenia rurociągów Nord Stream

Jest polskie śledztwo w sprawie uszkodzenia rurociągów i wycieków gazu na dnie Morza Bałtyckiego. Na polecenie ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry wszczęła je Prokuratura Krajowa.

Śledztwo będzie prowadzone w kilku kierunkach. W trakcie postępowania prokuratorzy będą wyjaśniać między innymi czy doszło do ataku o charakterze terrorystycznym, jak również czy wyciek miał wpływ na środowisko morskie, a jeśli tak to w jakich rozmiarach.

Zdarzenia miały miejsce na wodach wyłącznych stref ekonomicznych Szwecji i Danii, jednak ich skutki mogą rozciągać się zarówno na polski obszar morski jak i tereny przybrzeżne.

Więcej najnowszych informacji przeczytasz na stronie głównej Gazeta.pl. 

W toku śledztwa polscy prokuratorzy będą również wyjaśniali, czy nie doszło do uszkodzenia podmorskiego kabla elektrycznego łączącego Polskę i Szwecję.

Zobacz wideo

Do uszkodzeń rurociągów Nord Stream I i II doszło w dniach 26-28 września w pobliżu duńskiej wyspy Bornholm. Minister spraw zagranicznych Zbigniew Rau powiedział, że może to być element prowadzonej przez Rosję wojny hybrydowej. Z kolei przewodniczący Rady Europejskiej i Komisji Europejskiej uważają, iż może to być sabotaż, nie wskazują jednak na jego sprawców. 

"Tagesspiegel" podkreśla, że według jednej z teorii materiały wybuchowe pod gazociągiem mogły zostać podłożone przez nurków.

Nord StreamMedia: Nord Stream 1 i 2 mogą ulec nieodwracalnemu zniszczeniu

 Nord Stream 1 i 2 mogą ulec nieodwracalnemu zniszczeniu

Jak informuje "Tagesspiegel", powołując się na kręgi rządowe, "niemieckie organy bezpieczeństwa zakładają, że trzy rury bałtyckiego gazociągu Nord Stream 1 i 2 mogą na zawsze być niezdatne do użytku po rzekomych aktach sabotażu". "Jeśli nie zostaną one szybko naprawione, do rurociągów przedostanie się dużo słonej wody i ulegną one korozji" - podkreśla dziennik.

Ukraina. W piątek 30 września 2022 r. doszło do serii wybuchów na okupowanych przez Rosję KrymieEksplozje w trzech miastach na Krymie. Wtedy przemawiał Putin

Według Duńskiej Agencji Energii z uszkodzonych rurociągów wyciekła już ponad połowa gazu. Wynika z tego, że rury prawdopodobnie będą puste w niedzielę.

Minister obrony Morten Bodskov powiedział, że istnieją powody, by obawiać się o bezpieczeństwo w rejonie Morza Bałtyckiego. - Rosja utrzymuje poważne siły militarne w rejonie Morza Bałtyckiego i spodziewamy się, że nadal będzie wymachiwała szabelką - powiedział po spotkaniu z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem.

Więcej o: