Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Posłanka Koalicji Obywatelskiej została odwieziona do domu

Katarzyna Piekarska, posłanka Koalicji Obywatelskiej, zasłabła w czwartek w Sejmie. Polityczce pomocy udzielili inni posłowie. W lipcu posłanka wyjawiła, że cierpi na chorobę nowotworową.

Polska Agencja Prasowa poinformowała w czwartek 29 września, że posłanka Koalicji Obywatelskiej Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. Polityczka została odwieziona do domu.

Zobacz wideo ABCDE czerniaka - jak odróżnić zwykłe znamię od śmiertelnie niebezpiecznej zmiany

Katarzyna Piekarska zasłabła w Sejmie. W pomoc zaangażowali się inni posłowie

Jak podaje agencja, "przed upadkiem [Piekarskiej - red.] uchronili ją posłowie Marek Biernacki (KP) i Jerzy Polaczek (PiS)". W pomoc polityczce zaangażowały się także posłanki Katarzyna Kotula z Lewicy oraz Anna Siarkowska z PiS. "Po chwili Piekarska lepiej się poczuła i jeszcze przed głosowaniami została odwieziona do domu" - czytamy.

Więcej aktualnych wiadomości ze świata polskiej polityki znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Katarzyna Piekarska - zdjęcie archiwalnePosłanka KO Katarzyna Piekarska ma raka. "Nogi się pode mną ugięły"

Katarzyna Piekarska cierpi na chorobę nowotworową. Polityczka o reakcjach posłów

W lipcu tego roku Katarzyna Piekarska poinformowała, że cierpi na nowotwór. "Jako osoba, u której dwa tygodnie temu zdiagnozowano nowotwór złośliwy piersi, nie jestem w stanie zrozumieć postępowania Ministerstwa Zdrowia. Nic was nie obchodzi życie kobiet? Wycofajcie się z tego i to szybko" - napisała wówczas na Twitterze w kontekście doniesień o wstrzymaniu przez Ministerstwo Zdrowia programu darmowych badań profilaktycznych dla kobiet. Resort postanowił jednak szybko odnieść się do sprawy. - Tutaj rzeczywiście był otwarty program, który w tej chwili jest redefiniowany, ale to nie jest ograniczenie. W każdym z takich przypadków może takie badanie być przeprowadzone - wyjaśniał wówczas Adam Niedzielski

Piekarska przyznała także, że po usłyszeniu diagnozy otrzymała wiele wsparcia - i to od polityków z różnych formacji. - Otrzymałam wiele takich wiadomości od posłów i posłanek z PiS, żebym się trzymała, że życzą zdrowia, że jeśli czegoś potrzeba to chętnie pomogą. To jest fajne, że nie tracimy w tym wszystkim swojego człowieczeństwa - mówiła wówczas posłanka w rozmowie z "Faktem".

Pacjent (zdjęcie ilustracyjne)Lublin. 66-latkowi z nowotworem złośliwym trzy razy przełożono operację

Więcej o: