Wycieki z Nord Stream. Jasina o wpisie Sikorskiego: Szefowie MSZ powinni się zachować troszkę inaczej

Nie milkną echa wpisu Radosława Sikorskiego na temat wycieków z gazociągów Nord Stream. Były szef polskiej dyplomacji zasugerował w nim, że za eksplozje na Bałtyku odpowiedzialne są USA. Do spekulacji Sikorskiego odniósł się rzecznik MSZ Łukasz Jasina: minister Zbigniew Rau zaprezentował "zdecydowanie bardziej wyważony ogląd rzeczywistości".

Przypomnijmy, Szwedzka Administracja Morska poinformowała 27 września o dwóch wyciekach gazu z Nord Stream 1. Dzień wcześniej duńskie władze doniosły o podobnej awarii w siostrzanym Nord Stream 2. Stacja pomiarowa szwedzkiej Narodowej Sieci Sejsmologicznej (SNSN) zarejestrowała dwie silne podwodne eksplozje.

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Jaka będzie przyszłość Nord Stream 2?

Wyciek z gazociągów Nord Stream. Radosław Sikorski: "Thank you, USA"

Do sprawy wycieku z gazociągu odniósł się były szef MON i europoseł PO Radosław Sikorski. "Thank you, USA" (Dziękujemy, USA) - napisał we wtorek na Twitterze, dołączając zdjęcie wzburzonej powierzchni Bałtyku. 

Reakcja na wpis Sikorskiego, zarzucająca mu wspieranie propagandy Kremla, była szybka. Maciej Wąsik sekretarz stanu w MSWiA skomentował: "Ten wpis obiegnie wszystkie rosyjskie media. Nie mam żadnych wątpliwości wobec autora...". Na odpowiedź Rosji faktycznie nie trzeba było długo czekać. 

Jak pisaliśmy, rzeczniczka MSZ Rosji Maria Zacharowa w swoich mediach społecznościowych pytała ironicznie, czy to oficjalne oświadczenie, że wyciek był atakiem terrorystycznym. Natomiast Dmitrij Poljanskij, pierwszy zastępca stałego przedstawiciela Rosji w ONZ, podziękował politykowi za wyjaśnienie, kto za tym wszystkim stoi.

Eksplozja na Bałtyku (zdjęcie ilustracyjne)USA ostrzegały Niemcy przed prawdopodobieństwem ataków na gazociągi

Łukasz Jasina, rzecznik MSZ: "Szefowie MSZ powinni się zachowywać troszeczkę inaczej"

O wpis Sikorskiego został zapytany 28 września na antenie Polskiego Radia 24 rzecznik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Łukasz Jasina. Odpowiedział, że "w tym samym mniej więcej czasie ukazał się wpis ministra Zbigniewa Raua, który prezentował zdecydowanie bardziej wyważony ogląd rzeczywistości".

- Oświadczył, że tego typu wydarzenia powinny być zbadane przez niezależnych ekspertów. Również w tej sprawie pozostajemy w kontakcie z naszymi duńskimi sojusznikami. Bornholm znajduje się przecież niedaleko naszych wód terytorialnych. W tej sprawie jak najmniej górnolotnych słów i jak najwięcej faktów. To, co wydarzyło się na Morzu Bałtyckim, może stanowić ogromne zagrożenie - powiedział Łukasz Jasina.

Na uwagę, że Radosław Sikorski jako były szef MSZ może mieć podstawy do swej opinii na temat przyczyn wycieku, Jasina odparł: - Nie wiem, skąd te podstawy mogą wypływać. Ja odpowiem tak: szefowie MSZ - byli i obecni - powinni się zachowywać troszeczkę inaczej, ja raczej prezentuję optykę taką, jak obecny szef polskiego ministerstwa, a nie jego poprzednik - dodał.

Radosław Sikorski, europoseł, były minister spraw zagranicznychNajnowszy wpis Sikorskiego. Komentuje swojego tweeta: To dobre dla Polski

Więcej o: