Kaczyński w Opolu: Po wojnie chcemy bliskiej współpracy z Ukrainą, ale są warunki

Prezes PiS Jarosław Kaczyński powiedział, że rząd chce, aby po wojnie Polska i Ukraina blisko ze sobą współpracowały, ale warunkiem jest wzięcie przez Kijów większej odpowiedzialności za historyczne zbrodnie. Mówił o tym w Opolu podczas spotkania z mieszkańcami i sympatykami.

Jarosław Kaczyński podkreślił, że jakikolwiek związek państwowy byłby niekorzystny, a niepodległa Ukraina powinna wstąpić do Unii Europejskiej i NATO. - Nikt nie ma dziś wątpliwości, że to państwo zbudowane na podstawie narodowej, bo gdyby tego narodu ukraińskiego nie było, to nie byłoby tej obrony, nie byłoby tego heroizmu, nie byłoby tej sytuacji, której naprawdę nikt się nie spodziewał - zwrócił uwagę.

Prezes Prawa i Sprawiedliwości mówił również, że podstawą przyjaźni powinna być prawda historyczna, dopuszczenie do ekshumacji polskich ofiar ludobójstwa, powiedzenie prawdy o Wołyniu oraz zaprzestanie czczenia ukraińskich zbrodniarzy.

Zobacz wideo Rosyjskie auta w korku do granicy z Gruzją po ogłoszeniu częściowej mobilizacji wojskowej

Jak mówił Jarosław Kaczyński, Polska przyjęła miliony ukraińskich uchodźców bez budowania dla nich obozów. Podkreślił również rolę naszego kraju we wsparciu politycznym, materialnym oraz wojskowym, które Ukraina otrzymuje od Zachodu.

Więcej o: