Janina Goss - kim jest "znachorka", która miała pogrążyć Kurskiego? "Robiła prezesowi konfitury"

Od lat jest zaufaną osobą partii rządzącej i Jarosława Kaczyńskiego. Prezes Prawa i Sprawiedliwości wielokrotnie powtarzał, że należy do wąskiego grona osób, na których nigdy się nie zawiódł. Kim jest Janina Goss? W tym tygodniu media obiegła informacja, że to właśnie ona przyczyniła się do odwołania Jacka Kurskiego.

Jacek Kurski na początku września został odwołany przez Radę Mediów Narodowych ze stanowiska prezesa Telewizji Polskiej. Gdy tylko stracił fotel, media spekulowały, że były szef TVP trafi do rządu Zjednoczonej Prawicy. Najczęściej przewijało się w tym kontekście Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z nieoficjalnych informacji Radia ZET wynikało z kolei, że Kurski miałby objąć stanowisko ministra cyfryzacji w rządzie Prawa i Sprawiedliwości. Okazuje się, że to się jednak nie stanie. 

Do dymisji Jacka Kurskiego miała przyczynić się jedna z najbliższych i wieloletnich współpracowniczek Kaczyńskiego, Janina Goss. O sprawie jako pierwsza poinformowała Dominika Wielowieyska w tekście dla "Gazety Wyborczej". Jak pisze dziennikarka, poszło o szefa łódzkiego oddziału TVP. Kurski na to stanowisko mianował Marcina Szypszaka, byłego wicedyrektora TVP 3 i człowieka Kurskiego. "W Łodzi na stanowisku dyrektora zastąpił Błażeja Kronica, który pełnił tę funkcję od 2019 roku. I to właśnie zirytowało Janinę Goss, która chciała przywrócenia Kronica na stanowisko. Kurski ją jednak zlekceważył. Goss, wściekła, poszła poskarżyć się na Nowogrodzką" - czytamy w artykule pt. "Jacek Kurski poleciał, bo naraził się "najwierniejszej" współpracownicy Jarosława Kaczyńskiego".

Więcej informacji ze świata i kraju znajdziesz na stronie głównej portalu Gazeta.pl.

Zobacz wideo Szrot: TVP pod rządami Jacka Kurskiego miała swoje osiągnięcia

Kim jest "pani mecenas" Janina Goss? Szara eminencja PiS-u

Janina Goss, choć niewidoczna - bo od lat stroni od mediów - od czasów Porozumienia Centrum jest szarą eminencją Prawa i Sprawiedliwości. Gdy PC w Łodzi się sypało, to w partii została - jak wówczas żartowano - tylko ona i sztandar partii. Trzęsie łódzkim PiS-em. Kto podpadnie pani Janeczce, kariery już nie zrobi. Ona sama mogłaby być posłanką, ale nie chce. 

Ponad 20 lat pracowała na stanowisku radczyni prawnej w Spółdzielni Spożywców "Społem", a także w Samorządowym Kolegium Odwoławczym, Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska i Banku Gospodarki Żywnościowej. Aby poświęcić się politycznej działalności, porzuciła pracę w łódzki WIOŚ.

W czasach rządów PiS objęła stanowisko szefowej rady nadzorczej TVP, potem przez kilka miesięcy kierowała spółką Forum, która wydawała "Gazetę Polską Codziennie". Od 2012 r. jest członkiem zarządu spółki Srebrna. Od 2016 r. zasiada w radzie nadzorczej Polskiej Grupy Energetycznej i w radzie nadzorczej BOŚ Banku. 

Janina Goss zajęła 23. miejsce w rankingu 50 najbardziej wpływowych prawników "Dziennika Gazety Prawnej" w 2016 roku. W partii doczekała się przezwiska "Tekla" - to od Pajęczycy Tekli, niemiłej "Pszczółki Mai". Okazuje się jednak, że bywa miłosierna. To ona pożyczyła 200 tys. zł Jarosławowi Kaczyńskiemu, kiedy potrzebował na leczenie matki.

Janina Goss
J. Goss zarobiła 200 tys. zł. Teraz będzie musiała zrezygnować ze stanowiska

Pani Janeczka jest zielarką, robi na drutach i konfitury dla prezesa

Poza tym, że jest prawniczką i szarą eminencją PiS-u, jest także zielarką, wręcz znachorką, robi na drutach. - Bardzo dbała o prezesa, pamiętam, że poleciła mu kiedyś dietetyczkę. Jarek poszedł do niej i dostał rozpiskę, co mu wolno jeść, a czego nie. Nawet sekretarki z biura zaczęły mu wtedy gotować mniej tłusto. Pani Janeczka z kolei robiła szefowi konfitury, przywoziła mu je do biura, a czasem nawet do domu. Jarek nie wiedział, czy ma się za to jakoś odwdzięczyć. W końcu mama poradziła mu, żeby coś jej sprezentował w podzięce. Poszedł do jubilera i kupił jej wisiorek na szyję - wspomniał Tadeusz Kopczyński, wieloletni kierowca i przyjaciel Kaczyńskich w książce "Jarosław. Tajemnice Kaczyńskiego" autorstwa Michała Krzymowskiego.

Janina Goss
Janina Goss ponownie wybrana do rad nadzorczych. "GW": To wbrew przepisom

Więcej o: