Tusk: Wielu polityków ma tę literkę "Z" niczym wytatuowaną na czole

- Fundamentalne wartości są zagrożone nie tylko wskutek działań militarnych Rosji na Ukrainę, ale także wskutek tego, że tak wielu polityków, tak wiele sił politycznych ma też tę literkę "Z" niczym wytatuowaną na czole - mówił Donald Tusk. Były premier i przewodniczący Platformy Obywatelskiej uczestniczy w konferencji "Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO - rola Polski" w Warszawie.

We wtorek przed południem w Warszawie rozpoczęła się organizowana przez prezydentów Aleksandra Kwaśniewskiego i Bronisława Komorowskiego konferencja "Bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO - rola Polski", w której wezmą udział liderzy opozycji. Wśród uczestników spotkania byli wicemarszałek Sejmu i współprzewodniczący Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, przewodniczący PO Donald Tusk, prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz i przewodniczący Polska 2050 Szymon Hołownia.

Więcej aktualnych informacji z kraju i ze świata na stronie głównej Gazeta.pl

Zobacz wideo Szrot: Prezydent będzie współpracował z rządem w kwestii reparacji

Tusk: Wielu polityków ma tę literkę "Z" niczym wytatuowaną na czole

Na spotkaniu przemawiał ambasador USA w Polsce Mark Brzeziński. Po nim głos zabrał Donald Tusk. Szef PO wspominał Lecha Wałęsę, a następnie odniósł się do wojny w Ukrainie. - Polskie i ukraińskie doświadczenie pokazują, że nikomu nie należy się nic za darmo. Wielkie polityczne przełomy wymagają poświęcenia i determinacji. Nam nikt niczego nie dał - podkreślił przewodniczący Platformy Obywatelskiej. 

Bohaterstwo Ukraińców nie pozostawia wątpliwości całemu cywilizowanemu zachodniemu światu, po której stronie jest racja. Ale pokazuje też, że racja pozbawiona siły, determinacji, woli zwycięstwa nie przynosi tym, którzy za tą racją stoją, pożądanych rezultatów

- mówił Tusk. Zaznaczył, że wojna za naszą wschodnią granicą toczy się o demokrację, wspólne dziedzictwo, wolność i rządy prawa. - Ta wojna toczy się nie tylko na tym gorącym, bezwzględnym froncie w Ukrainie, ale poniekąd w każdym europejskim kraju i w Stanach Zjednoczonych - mówił Tusk, odnosząc się do swojego doświadczenia, kiedy był szefem Rady Europejskiej.

Obserwowałem z bliska polityków i siły polityczne. Praktycznie w każdym państwie członkowskim Unii Europejskiej, a także w czasach dramatycznego, mam nadzieję, incydentu, jakim była prezydentura Donalda Trumpa, jak zagrożone są te fundamentalne wartości. Nie tylko wskutek działań militarnych Rosji na Ukrainę, ale także wskutek tego, że tak wielu polityków, tak wiele sił politycznych ma też tę literkę "Z" niczym wytatuowaną na czole

- przestrzegł szef PO. Tusk dodał, że "niektórzy bardziej dyskretnie to 'Z' chowają, ale nie możemy mieć wątpliwości, że to o co walczą dzisiaj Ukraińcy, płacąc za to daninę krwi, to jest coś, o co my także musimy walczyć każdego dnia - i w naszym kraju, i w Unii Europejskiej, i w Pakcie Północnoatlantyckim".

- Dezinformacja, cyberataki, sabotaż polityczny, interwencje w wybory, organizowanie i wspieranie konfliktów społecznych w UE - to wszystko pokazuje, czy to covid, brexit, niepokoje we Francji [...] to uwidaczniało z jak dużą precyzją, jak bardzo aktywna jest Rosja i żywotna jest filozofia Putina, ale wielu innych państw z obszaru spoza naszego obszaru wolności politycznej. I jak wiele determinacji obrona naszego świata wymaga nie tylko od bohaterskiej Ukrainy dzisiaj, ale też od każdej i każdego z nas, również w naszym kraju - kontynuował były szef Rady Europejskiej. 

"Dogadana opozycja" 

Wtorkową konferencję i spotkanie liderów opozycji zapowiedział w sobotę Włodzimierz Czarzasty. Stwierdził, że "spotkanie pokazuje, że opozycja pójdzie wspólnie do wyborów i będzie walczyła o władzę". - O tym uprzejmie wszystkich informuję, całą Polskę, że opozycja jest dogadana, że opozycja wspólnie planuje przyszłość, że opozycja wspólnie stworzy rząd i opozycja się nie da skłócić - podkreślił wicemarszałek Sejmu.

Pytany o szczegóły "dogadania się" opozycji, Czarzasty wyjaśniał, że ugrupowania "wspierają się i nie atakują wzajemnie, a jeszcze pół roku temu były takie sytuacje". We wtorek Donald Tusk wezwał do "pełnej determinacji w tej współpracy", aby "wyeliminować tych, którzy mają literkę 'Z' jako swój emblemat".

Przyszły rząd musi skończyć z polityką szczucia na Brukselę i na jeden czy drugi naród. Partnerzy na Zachodzie muszą być świadomi, że przyszły polski rząd będzie wolny od pisowskich obsesji, ale będzie też ściśle realizował polską rację stanu w polityce wschodniej, klimatycznej i energetycznej. Nie będziemy się cofać

- podkreślał współprzewodniczący Nowej Lewicy.

Pomóż Ukrainie, przyłącz się do zbiórki. Pieniądze wpłacisz na stronie pcpm.org.pl/ukraina >>>

Więcej o: